logo
matecznik dźwięków niebanalnych
WIADOMOŚCI
Wiele mówiło się w ostatnich latach na temat nieporozumień między liderem King Crimson, Robertem Frippem, a Adrianem Belew – gitarzystą i wokalistą, który nagrał z grupą tak znane płyty jak "Discipline", "Three of a Perfect Pair" czy ostatni studyjny krążek King Crimson – "The Power to Believe". Nieporozumienia te sprawiły, że próżno było szukać szalonego muzyka na scenie z tą legendarną formacją także podczas zeszłorocznych koncertów w naszym kraju. Po raz ostatni Belew był w składzie zespołu w 2008 roku, ostatnio zaś wyrażał niezadowolenie w związku z tym, że obecny, ośmioosobowy skład formacji wykonywał utwory nagrane "za jego czasów". Kontrowersje dotyczyły także jego opinii na temat tego czy wszyscy członkowie grupy powinni być opłacani na tym samym poziomie. Z serii nieco zagmatwanych wiadomości i oświadczeń różnych zainteresowanych stron (m.in. Roberta Frippa i jego menedżera Davida Singletona) możemy wysnuć wnioski, że Fripp i Belew postanowili zapomnieć o różniących ich kwestiach. Panowie pozostają przyjaciółmi, a Belew otrzymał enigmatyczny status "dziewiątego członka King Crimson".

Co to oznacza w praktyce? Na razie nie wiemy. Fani początkowo ucieszyli się perspektywą zobaczenia Adriana podczas przyszłorocznych, stopniowo ogłaszanych koncertów, jednak szybko uściślono, że na tę chwilę nie ma konkretnych planów w temacie dołączenia gitarzysty i wokalisty do obecnej inkarnacji KC, choć to może się w każdej chwili zmienić, a drzwi są dla Adriana szeroko otwarte. Czyli wiemy, że… nic nie wiemy. Ale przynajmniej mamy podstawy, żeby mieć nadzieję.

Przypomnijmy, że obecnie King Crimson występuje w ośmioosobowym składzie: Robert Fripp, Mel Collins, Tony Levin, Pat Mastelotto, Gavin Harrison, Jakko Jakszyk, Bill Rieflin i Jeremy Stacey.


...

patronaty



partnerzy