logo
matecznik dźwięków niebanalnych
BYŁO GRANE
Muzyka skandynawska – jak w połowie XVII wieku Szwedzi Polskę – zalewa antenę naszego radia. Najczęściej jednak są to zespoły progresywne, metalowe i stonerowe. W kolejnej „Jazzowej Odnowie” czeka Was zupełnie inny „potop”. Choć – i nie w tym przesady – wybrzmi muzyka nie mniej zwalająca z nóg, przyprawiająca o ciarki na plecach, a niekiedy wręcz o szaleństwo. Każdy ze składów, jakie usłyszycie, to supergrupy tworzone przez muzyków od lat cieszących się wielką estymą w środowisku jazzu improwizowanego.

Kogo usłyszycie?:
• Kwintet szwedzko-norweski (z domieszką amerykańską), dla którego inspiracją stała się poezją jednego ze skandynawskich zdobywców literackiego Nobla; poety, który zakończył życie, popełniając seppuku za pomocą… nożyczek. Nie spodziewajcie się więc muzyki melancholijnej i uładzonej.
• Trio szwedzko-norweskie, którego nazwa zapewne wiele powie wielbicielom free jazzu. Do tej pory grupa ta pojawiała się już w tej audycji, ale jako… nonet. To, że teraz wybrzmi w składzie dużo bardziej kameralnym, nie oznacza, że emocji będzie mniej.
• Norweski kwartet, przez który na przestrzeni lat przewinęli bądź wciąż jeszcze w nim grają artyści związani z takimi formacjami, jak Shining, Jaga Jazzist czy Elephant9. Mimo rockowych i metalowych inklinacji, nagrali oni płytę niezwykle nastrojową, mocno chwytającą za serce i gardło.


...

patronaty



partnerzy