logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje - BEARDFISH
Wprawdzie nie łowię ryb, ale myślę, że wiem, co czuje rybak, gdy uda mu się wyciągnąć z wody jakąś niezłą sztukę. No, a jeśli do tego okaże się potem, że jest ona nie tylko dorodna, ale i wyjątkowo smaczna – to satysfakcj ...

więcej >

 

Formacja Gungfly dowodzona przez Rikarda Sjöbloma wyda 9 listopada 2018 roku nowy album studyjny zatytułowany Friendship. Poprzedni krążek studyjny zespołu - płyta On Her Journey to the Sun - ukazał się zaledwie rok temu. Friendship to czwarta płyta grupy, na czele której stoi lider nieistniejącej już szwedzkiej formacji Beardfish i jednocześnie muzyk znanego i lubianego w naszym kraju zespołu Big Big Train.

Na podstawowym wydaniu płyty znajdzie się siedem kompozycji, zaś trzy kolejne zostaną umieszczone na niektórych wersjach wydawnictwa. Album będzie dostępny jako limitowane CD Digipak oraz w wersji 2LP + CD (obie z dodatkowymi kompozycjami) oraz w formacie cyfrowym.

Oto komentarz samego Rikarda: Pomysł na ten album pojawił się, gdy znalazłem w domu rodziców swoje stare zdjęcie z dzieciństwa. Stoję na nim na domku skonstruowanym wysoko na drzewie. Choć zawsze wydawało mi się, że była to bardzo duża wysokość, to zdjęcie to potwierdziło. Patrząc na tę fotografię, przypomniałem sobie moich przyjaciół z dzieciństwa, z którymi budowaliśmy ten domek. Byliśmy nierozłączni, spędzaliśmy razem mnóstwo czasu w wiosce, z której pochodziłem. To dało mi do myślenia. Spędzasz z kimś tyle czasu, dorastacie razem, a potem nagle znajomości urywają się i znikacie ze swojego życia. To dla mnie wielka zagadka, ale nauczyłem się akceptować taki stan rzeczy. To taka sama część życia jak rozłąka spowodowana śmiercią. Te utwory dedykuję moim przyjaciołom - zarówno tym, którzy żyją, jak i tym, którzy odeszli, tym dawnym i tym obecnym".

więcej >

16 marca ukaże się Rumbling Box - wydawnictwo podsumowujące dotychczasowe solowe dokonania szwedzkiego multiinstrumentalisty Rikarda Sjöbloma, zarówno te wydane pod jego własnym nazwiskiem, jak i pod szyldem Gungfly. Boks będzie się składał z pięciu płyt kompaktowych zawierających następujące albumy muzyka: Cyklonmannen (2006), Please Be Quiet (2009), Lamentations (2011), The Unbendable Sleep (2016) oraz niewydaną wcześniej płytę Att För Barn Som Tror På Sagor Läsa Högt När Kvällen Kommer z 2015 roku.

Oprócz dźwięków, w boksie znajdziemy także obszerne notki napisane przez muzyka. "Gdy w 2003 roku nagrywałem Cyklonmannen, nie myślałem o żadnej nazwie dla tego projektu, bo sam wszystko robiłem. W 2016 roku z jakiegoś powodu postanowiłem wydać kolejną płytę pod własnym nazwiskiem, mimo że w międzyczasie wypuściłem dwa albumy jako Gungfly. Sądziłem, że to dobre posunięcie, bo byłem w dwóch zespołach - Beardfish i Big Big Train (w tym drugim wciąż gram), i wielu fanów tych grup znało moje nazwisko, ale niekoniecznie kojarzyli nazwę Gungfly. (...) Att För Barn… to niewydany wcześniej album składający się z 10 utworów śpiewanych po szwedzku. To bardziej popowa płyta. Nagranie jej zajęło sporo czasu i jestem z niej bardzo dumny, podobnie jak i z pozostałych".

Sjöblom był przez lata liderem formacji Beardfish, która jednak niespodziewanie zakończyła działalność w 2016 roku po wydaniu ośmiu płyt studyjnych. W 2014 roku Sjöblom dołączył do angielskiej grupy Big Big Train. Ostatnia solowa płyta muzyka - On Her Journey to the Sun - ukazała się pod szyldem Gungfly w maju 2017 roku.

Wydawnictwo Running Box jest już dostępne w przedsprzedaży. Można je także zamawiać w naszym sklepie rockserwis.pl

więcej >

Beardfish, Szwedzi serwujący nam progrockowe granie od 2001 roku, zapowiadają ósmy studyjny album "+4626-COMFORTZONE", który na sklepowe półki ma trafić 12 stycznia 2015 roku.

Sam zespół tytuł albumu wyjaśnia nawiązaniem do tzw. strefy komfortu. W interpretacji Beardfish wygląda to jednak trochę inaczej. "W tym przypadku strefa komfortu to jakby niewiedzialny ochraniacz z negatywnego myślenia. To jest z tobą od urodzenia - twoi rodzice i twoi nauczyciele i przyjaciele i sąsiedzi, wszyscy nauczyli cię jak świat funkcjonuje. Tak jest i nie masz na to żadnego wpływu. Negatywne wibracje są jak głos żyjący w tobie, kompan twojego życia. W momencie, kiedy zaczynasz lubić ten głos wpadasz w tę strefę komfortu. Mam już tego dość i chcę o tym głośno powiedzieć, może w ten sposób uda mi się z tego wyjść" - powiedział szczerze lider zespołu.

Wkrótce będziemy mogli też posłuchać, jak to wychodzenie ze "strefy komfortu" brzmi. Trzymamy rękę na pulsie.

więcej >

^ do góry

...

patronaty



partnerzy