logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje - RIVERSIDE
Relacje - RIVERSIDE
GALERIE - RIVERSIDE


WASTELAND TOUR 2018
Fani Riverside są jak duża rodzina, która regularnie spotyka się na koncertach ukochanego zespołu, by wspólnie przeżywać emocje z nimi związane – do takiego wniosku można było dojść obserwuj ...

więcej >

 


Pierwszą edycję imprezy o nazwie Prog in Park należy uznać za niezwykle udaną. Ale czy z takim składem mogło być inaczej? Pięć zespołów, pięć zupełnie różnych podejść do tematu muzyki progresywnej, pię& ...

więcej >



Emocje to słowo klucz do zrozumienia tego, co działo się przez dwa wieczory w warszawskiej Progresji. Weekend z nowym obliczem grupy Riverside to wydarzenie z rodzaju tych, o których uczestnicy będą pamiętać do końca życia. Po kilkunastu miesi& ...

więcej >

 
Grupa Uriah Heep twierdziła ponad 40 lat temu w jednej ze swoich kompozycji, że „nie da się stłamsić dobrego zespołu”. Wiedzieli, co mówią, choć największe wyzwania i tragedie (a trochę ich się im trafiło) były jeszcze przed nimi. Dzi&# ...

więcej >

 
Życie ludzkie jest nieprzewidywalne i potrafi zmienić swój bieg w najmniej spodziewanym momencie. Pochlebne recenzje "Love, Fear And The Time Machine", wyprzedane polskie koncerty trasy promującej album i coraz większy rozgłos na arenie międzynarodowej rysowały przed ...

więcej >

Historia jest już znana wszystkim zainteresowanym, więc w olbrzymim skrócie: to miał być rok Riverside (chociaż Chińczycy twierdzą, że psa), a w strefie oznaczonej tabliczką z napisem „Lunatic Soul” miało się dziać raczej niewiele. Zosta ...

więcej >

 
Gdyby każdy z polskich artystów tak rozpieszczał swoich fanów jak Mariusz Duda, rodzima branża muzyczna stałaby się jedną z najsilniejszych na świecie. Brzmi to jak banał, ale prawdą jest, że wiecznie zapracowany i pełen kreatywnych pomysłów w ...

więcej >

Nie lubię określenia supergrupa, bo często jest mylące i niepotrzebnie potęgujące oczekiwania, ale tak właśnie zwykło się nazywać formacje złożone z muzyków innych znanych zespołów i w tym kontekście powyższe hasło idealnie pasuje do debiutu tria Meller Gołyźniak Duda. Trzej zaprzyjaźnieni panowie postanowili sobie wspólnie pograć, a ich współpraca z czasem przerodziła się w pełnoprawny i zaskakujący album...

więcej >

 
Panowie podążyli za ciosem zadanym płytą "Shrine Of New Generation Slaves" i ich najnowsze dzieło częściowo nawiązuje do albumu wydanego w 2013 roku. Pojawiają się jednak też na nim pewne odniesienia do solowej twórczości Mariusza Dudy czy do brzmień charakterystycznych dla lat 80.

więcej >


"Tak się złożyło, że mieliśmy okazję zagrać tylko jeden koncert. Na szczęście i zupełnie przypadkiem wciśnięto nagrywanie. Zupełnym przypadkiem mieliśmy też na scenie trochę świetnych mikrofonów. Że o wspaniałej ekipie nie wspomnimy. Jeśli kiedykolwiek rozważaliście posiadanie w kolekcji albumu live zespołu, który zagrał tylko jeden koncert, oto on".

Tak premierę swojego koncertowego wydawnictwa zapowiedziało trio Meller Gołyźniak Duda. W 2016 roku miała miejsce długo odwlekana premiera albumu studyjnego, na który czekało wielu fanów rocka. Maciej Meller, Maciej Gołyźniak i Mariusz Duda umieścili na nim osiem kompozycji, w których skutecznie przełamywali stereotypy dotyczące ich muzycznych ścieżek. Choć płyta zawierała pewne elementy twórczości grup, z których panowie są najbardziej znani, trudno było znaleźć na niej mocniejsze nawiązania do muzyki Sorry Boys, Quidam czy Riverside. To płyta bardzo różnorodna, zrealizowana "po staremu", której nagranie wymagało sporo odwagi. Lubimy wszak szufladkować artystów, a wyjście ewakuacyjne z szufladki nie zawsze jest dobrze oświetlone. Z tego powodu album był tak naprawdę wielką niewiadomą, jednak został przyjęty bardzo ciepło.

Niestety wobec napiętego terminarza muzyków zespołu zorganizowanie trasy koncertowej nie było możliwe. Zespół na scenie wystąpił zaledwie jeden raz - 26 sierpnia 2017 roku na dzięsiątym Ino-Rock Festival. Na ten koncert przybyli fani muzyków nie tylko z Polski, ale także z innych krajów. Wszyscy wiedzieli bowiem, że prawdopodobnie okazja do zobaczenia tego składu razem na scenie nie powtórzy się prędko. Choć koncertowy set oparty był oczywiście na zawartości płyty studyjnej, muzycy pozwolili sobie na swobodne podejście do utworów, dzięki czemu otrzymaliśmy godzinę kapitalnego, pełnego instrumentalnych improwizacji grania. Płyta Live, która ukaże się 30 listopada i będzie zawierała niemal cały koncert, jest zatem wspaniałym uzupełnieniem albumu studyjnego, bo mimo że spis utworów wygląda niemal identycznie, zawartość muzyczna identyczna z płytą studyjną absolutnie nie będzie. Warto też wspomnieć, że to pierwszy w historii album koncertowy zarejestrowany podczas Ino-Rock Festival.

Przenieście się z nami w czasie do ciepłego sierpniowego wieczora w Teatrze Letnim. Nad Inowrocławiem już ciemno, ale na scenie rozgrywa się prawdziwy świetlny spektakl. Pojawiają się na niej jego główni aktorzy: Maciej Meller, Maciej Gołyźniak i Mariusz Duda. Zaczynamy!

Płytę możecie już zamawiać w sklepie rockserwis.pl

więcej >

Jeśli macie na karku wystarczająco dużo lat, być może mieliście szczęście doświadczyć wspólnych odsłuchów płyt w domach znajomych lub sami taki odsłuch urządzaliście u siebie. Ja niestety urodziłem się trochę za późno i tego typu historie znam tylko z opowieści, filmów i lektury wspomnień dziennikarzy muzycznych lub samych muzyków. Mojego pokolenia nikt na czas nie przyzwyczaił do tego, że muzyki słucha się z płyt, a płyty się kupuje. Zbyt szybko weszliśmy w erę dźwięków słuchanych z plików cyfrowych, które można szybko i łatwo zdobyć, a potem jeszcze szybciej oraz łatwiej skasować. Na szczęście zwyczaj wspólnych odsłuchów całkiem jednak nie zanikł. W Warszawie tę piękną tradycję przywraca Studio U22, które już po raz kolejny zanurzyło się w świat Riverside / Lunatic Soul.

Zaledwie kilka miesięcy temu w tym samym miejscu miałem przyjemność wysłuchać kilku kompozycji z niewydanej jeszcze wtedy płyty Lunatic Soul – Under the Fragmented Sky. Tym razem Studio i zespół Riverside zaprosili grono dziennikarzy i przyjaciół (a często dziennikarzy/przyjaciół) na odsłuch obszernych fragmentów albumu Wasteland i krótki występ. O samej muzyce rozpisywać się w tym momencie nie ma sensu – za dwa tygodnie płyta oficjalnie się ukaże i będziecie wtedy mieli mnóstwo okazji, by usłyszeć kompozycje z Wasteland na naszej antenie. Wspomnę tylko, że – znając już około 2/3 materiału – mogę śmiało stwierdzić, że będzie to płyta inna od wszystkich wcześniejszych albumów formacji. Ale to było pewnie do przewidzenia.

Set akustyczny, gitarowo-klawiszowy, składający się z trzech nowych utworów i kompletnie przearanżowanej jednej ze starszych kompozycji (nie będę psuł niespodzianki) pokazał, że jeśli tylko ma się pomysł, to wszystko da się zagrać właśnie akustycznie. Zespół ruszy niedługo w trasę koncertową, ale jeszcze przed jej rozpoczęciem odbędzie krótkie „tournée” po salonach empik, podczas którego Mariusz Duda i Michał Łapaj będą prezentowali właśnie takie krótkie, minimalistyczne występy i mocno was zachęcam do tego, byście w ramach oczekiwania na „prawdziwy” koncert Riverside, zajrzeli na spotkanie z muzykami i wysłuchali przede wszystkim nowych kompozycji w takiej właśnie formie. W rozmowach kuluarowych muzycy formacji zdradzili kilka szczegółów dotyczących rozpoczynającej się niedługo trasy koncertowej, nie jest to jednak czas i miejsce, by zdradzać tego typu tajemnice. Jednego możecie być pewni – zapowiada się fantastyczna trasa, podczas której spełni się pewnie niejedno marzenie dotyczące obecności kilku kompozycji w koncertowym secie.

Studio U22 to miejsce z zupełnie innej „bajki”. Za oknem ruchliwa, hałaśliwa stolica, za drzwiami niepozorna klatka schodowa, jakich bez liku w warszawskich kamienicach. A w środku przestrzeń, w której kilkadziesiąt osób może wspólnie delektować się w większości przypadków absolutnie pierwszym odsłuchem niewydanych jeszcze dźwięków dobiegających z topowego sprzętu muzycznego, na widok którego wszystkim audiofilom trzęsą się ręce. Cieszę się niesamowicie, że takie miejsca jeszcze istnieją i że komuś chce się to wszystko robić. Taka forma kontaktu z artystą i jego muzyką jest niezwykle cenna dla każdego, kto pragnie dowiedzieć się czegoś więcej o nowej muzyce i mieć możliwość konfrontacji własnych przemyśleń nie tylko z samym autorem, ale także z innymi słuchaczami. Zachęcamy do odwiedzenia profilu Studia U22 na Facebooku. Znajdziecie tam materiały foto i audio/video z dotychczasowych spotkań.

Oto plan odwiedzin Riverside w empikach:
28.09 - Warszawa, Empik Junior, 18:00
29.09 - Łódź, Empik Manufaktura, 16:00
30.09 - Poznań, Empik Plac Wolności, 16:00
01.10 - Gdańsk, Empik Galeria Bałtycka, 18:00
04.10 - Kraków, Empik Bonarka, 18:00
05.10 - Wrocław, Empik Renoma, 18:00

Premiera płyty Wasteland już 28 września.

więcej >

Zgodnie z zapowiedziami grupa Riverside opublikowała dziś pierwsze nagranie z nowej płyty Wasteland, która ukaże się 28 września. Utwór zatytułowany Vale of Tears jest już dostępny do odsłuchu zarówno na Spotify, jak i na YouTube.

Vale of Tears to trzecia z dziewięciu kompozycji na płycie, która ma być początkiem nowego etapu w historii grupy. Zespół nagrał album jako trio, choć z zaproszonymi goścmi. Na płycie pojawia się m.in. Maciej Meller - gitarzysta, który dołączył do koncertowego składu Riverside po śmierci Piotra Grudzińskiego. W Vale of Tears solo na gitarze zagrał Mateusz Owczarek z Lion Shepherd, który wystąpił już z zespołem podczas wyprzedanych koncertów w warszawskiej Progresji w lutym zeszłego roku. Okładkę jak zwykle zaprojektował Travis Smith.

W październiku i listopadzie formacja zagra ponad 20 koncertów w ramach pierwszej części trasy promującej nowe wydawnictwo. Najpierw będzie to osiem koncertów w największych polskich miastach, następnie kolejne koncerty w zachodniej Europie.

więcej >

Riverside prezentuje okładkę i tytuły utworów z najnowszej płyty „Wasteland”.

Nadchodzący siódmy studyjny album ukaże się dzięki Mystic Production w Polsce oraz Inside Out Music na całym świecie 28 września 2018 roku. Okładkę nowego albumu stworzył jak zwykle amerykański artysta Travis Smith (m. in. Opeth, Devin Townsend). Znamy już także tytuły utworów na nowym wydawnictwie:

1. The Day After
2. Acid Rain
3. Vale Of Tears
4. Guardian Angel
5. Lament
6. The Struggle For Survival
7. River Down Below
8. Wasteland
9. The Night Before

Fragment jednej z nowych kompozycji grupa zagrała kilka dni temu na żywo podczas festiwalu Night of the Prog.

Tym razem zespół zdecydował się na tematykę post-apokaliptyczną. Mariusz Duda komentuje: Tematyka „post-apokaliptyczna” chodziła za mną już od dawna - książki, filmy, gry video, opowieści o próbie przetrwania w świecie, który się skończył. Dopiero teraz jednak napisanie takiej historii nabrało sensu i znaczenia, kiedy to Riverside rozpoczyna swój nowy rozdział. Wasteland mówi przede wszystkim o tym, co dzieje się obecnie na świecie oraz nawiązuje do tragedii jaka wydarzyła się w zespole w 2016 roku. Muzycznie powróciliśmy do mroczniejszego grania, ale i stworzyliśmy nową jakość i charakter. To wciąż Riverside, ale znacznie głębsze i dojrzalsze w swojej wymowie (...) Wasteland to duży, poetycki, wielowymiarowy i bardzo głęboki album. Taki, co to być może powstaje raz na całe życie".

Zespół zdecydował się nagrać płytę jako trio przy udziale zaproszonych gości. Jednym z nich jest oczywiście Maciej Meller, który od dwóch lat towarzyszy grupie na koncertach.

Przedsprzedaż płyty rozpocznie się 27 lipca. W ten sam dzień zespół zaprezentuje oficjalnie pierwsze nagranie z albumu. W październiku 2018 rusza europejska trasa koncertowa "Wasteland Tour", promująca najnowsze wydawnictwo zespołu. W Polsce formacja wystąpi w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach, Łodzi, Toruniu, Krakowie i Warszawie.

więcej >

Koncertem w dniu 30.05.2017 o godz. 19:00 w Teatrze Łaźnia Nowa na Osiedlu Szkolnym 25 w Krakowie, grupa Riverside zakończy pierwszą część długiej trasy koncertowej zatytułowanej " TOWARDS THE BLUE HORIZON TOUR 2017".
Do Krakowa przyjadą z Kolonii i będzie to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć zespół w najwyższej formie, "ograny" na wcześniejszych koncertach w Polsce, Niemczech, Szwajcarii, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Holandii.

W tym samym dniu w okolicy godz. 12:00 muzycy odwiedzą radio Rockserwis FM i opowiedzą to i owo o trasie i planach na przyszłość.

30.05.2017 o 12:00 spotykamy się przy głośnikach z których słychać Rockserwis FM, a przed 19:00 podążamy licznie do Łaźni Nowej!

Organizatorem koncertu jest Klub Studio, który już 6 października otworzy swe podwoje w macierzystym miejscu przy ul. Budryka 4 w Krakowie po wielkim remoncie i ukaże sympatykom dobrej muzyki swe nowe, niezwykłe oblicze!

więcej >

Mariusz, Michał i Mitloff ujawnili nazwisko gitarzysty, który będzie im towarzyszył na koncertach Riverside. To Maciek Meller, doskonale znany z zespołu Quidam, ale też chociażby ze współpracy z Mariuszem Dudą i Maćkiem Gołyźniakiem w ramach projektu Meller Gołyźniak Duda.


Maciek Meller zadebiutuje z Riverside w najbliższy weekend na dwóch wyprzedanych koncertach w warszawskiem Progresji. Trzymamy mocno kciuki za wszystkich panów 4xM!

(fot. Radek Zawadzki)

więcej >

Riverside to jedna z tych polskich grup, które doskonale radzą sobie nie tylko w kraju, ale i daleko poza jego granicami. Założony w Warszawie w 2001 roku band wykonuje muzykę z pogranicza rocka i metalu progresywnego. Obecnie skład zespołu tworzą: basista i wokalista Mariusz Duda, gitarzysta Piotr Grudziński, perkusista Piotr Kozieradzki oraz instrumentalista klawiszowiec Michał Łapaj, który w 2003 roku zastąpił Jacka Melnickiego. Riverside ma na koncie 5 albumów studyjnych, wkrótce na sklepowych półkach zagości najnowszy krążek Love, Fear and the Time Machine, z którego materiał zaprezentują na żywo podczas listopadowego koncertu w Stodole. Skład zadebiutował wydanym w 2003 roku albumem pt. Out of Myself, który bardzo szybko okazał się komercyjnym sukcesem grupy. W połączeniu z udaną trasą koncertową przełożyło się to w następnym roku na wydanie płyty przez amerykańską wytwórnię Laser’s Edge. Kolejne nagrania kwartetu ukazały się w 2005 roku na płycie zatytułowanej Second Life Syndrome. Trzeci album składu zatytułowany Rapid Eye Movement ukazał się w 2007 roku. Płyta przysporzyła zespołowi pierwszego sukcesu w Holandii, gdzie trafiła na tamtejszą listę sprzedaży MegaCharts. W 2009 roku ukazała się czwarta produkcja Riverside pt. Anno Domini High Definition. Wyróżniony złotą płytą materiał znalazł się na szczycie listy najpopularniejszych płyt w Polsce (OLiS). Ostatnia produkcja studyjna zespołu zatytułowana Shrine of New Generation Slaves została wydana w 2013 roku. Krążek trafił także na listy przebojów w Niemczech, Belgii, Szwajcarii, Holandii i Finlandii. Był to największy sukces komercyjny w historii działalności Riverside. Promocja płyty wiązała się również z najdłuższą w historii zespołu trasą koncertową, w ramach której muzycy zagrali nie tylko w niemal wszystkich krajach europejskich, ale również w Meksyku oraz Stanach Zjednoczonych.

Premiera najnowszego albumu Love, Fear and the Time Machine przewidziana jest na 4 września 2015. Mariusz Duda tak skomentował nowy krążek: Pomimo dużej dawki melancholii i nostalgii, widać nową przestrzeń, utwory są skomponowane bardziej płynnie, a jednocześnie jeszcze nigdy nie były tak zwięzłe i treściwe. Piosenki z płyty „Love, Fear and the Time Machine” opowiadają o transformacji. O podejmowaniu ważnych, czasami zmieniających całe życie decyzji, które w pewnym momencie każdy z nas musi podjąć. Co się z nami dzieje, gdy już nadchodzi ten moment decyzji? Z jednej strony jesteśmy podekscytowani następującą zmianą, czujemy się wolni, wyzwoleni, jednak z drugiej strony boimy się nieznanej, obawiamy się tego, co może nam się przytrafić. W naszych głowach przewijamy nasze życie do tyłu i do przodu. To wszystko dzieje się, gdy musimy podjąć ważną decyzję. Pierwszy utwór na płycie zatytułowaliśmy „Lost” („Zagubiony”), ostatni „Found” („Odnaleziony”). Jeśli czasem pogubimy się w naszym własnym życiu, oznacza to, że musimy przez coś przejść, tylko po to, żeby odnaleźć po tej drugiej stronie, by się odrodzić jako ktoś lepszy i bardziej wartościowy. Chciałbym, aby ten album stał się kiedyś waszym najlepszym przyjacielem.

Riverside z nowym materiałem już 11 listopada w Stodole. Grupę supportować będą zespoły The Sixxis oraz Lion Shepherd

Bilety w cenie:
Do 20 października – 50 pln (stojące), 70 pln (balkony)
Od 21 października – 60 pln (stojące), 80 pln (balkony)

do kupienia w kasie Klubu Stodoła (Warszawa ul. Batorego 10) Sprzedaż internetowa: www.stodola.pl, www.ebilet.pl, www.eventim.pl, www.ticketpro.pl

więcej >

"Love, Fear And The Time Machine" - taki tytuł będzie nosić szósty album w dorobku grupy Riverside. Premiera płyty przewidziana jest na 4 września jej wydaniem zajmą się Inside Out Music i Mystic Production - za oprawę graficzną wydawnictwa odpowiadać zaś będzie Seempieces, znany z pracy dla Katatonii czy Opeth, ale dla Riverside także. Poznajcie szczegóły płyty.

"Na nowej płycie chciałem połączyć brzmienia lat 70 i 80. Lata osiemdziesiąte to była dekada muzycznego rozwoju dla mnie - opowiada o płycie Mariusz Duda - Nasz dźwięk jednak nie jest retro, ani w stylu lat 70., jak wcześniej. Poszliśmy dalej, dekonstruując pewne rzeczy, by zbudować nowe. Obok ogromnej dozy melancholii i nostalgii, jest tu też sporo nowej przestrzeni, piosenki zaaranżowane są z większym polotem. Słowa na "Love, Fear And The Time Machine" są zaś o transformacji" - dodaje artysta.

Wyczekujemy pierwszych dźwięków z nowej płyty, tymczasem - zapoznajcie się z tytułami nagrań z albumu.

1. Lost (Why Should I Be Frightened By a Hat?)
2. Under the Pillow
3. #Addicted
4. Caterpillar and the Barbed Wire
5. Saturate Me
6. Afloat
7. Discard Your Fear
8. Towards the Blue Horizon
9. Time Travellers
10. Found (The Unexpected Flaw of Searching)

więcej >

Riverside wchodzą do studia i zapowiadają swój szósty album. Będzie nosił tytuł "Love, Fear And The Time Machine". - Szósta płyta, sześć słów w tytule i sześćdziesiąt minut nowej muzyki, tyle mniej więcej będzie trwał nowy album. Nie będziemy już grali hard rocka - śmieje się Mariusz Duda.

- Teraz będzie bardzo dużo melodii ubranych w zupełnie inne klimaty. Zmieniamy się jako zespół, dojrzewamy, przede wszystkim chcemy jednak nagrywać różne płyty, których się świetnie słucha. A nowy album będzie jak haust świeżego powietrza, kompletnie inny niż wszystko, co było do tej pory - dodaje muzyk i opowiada dalej - Miłość, strach i czasy, które nas ukształtowały, to siły sprawcze mające największy wpływ na nasze życiowe wybory. Tematyka tekstów będzie się więc obracała wokół tego, co sprawia, że podejmujemy najważniejsze w swoim życiu decyzje.

W marcu zespół Riverside wchodzi do studia. Wszyscy zainteresowani będą mogli śledzić postępy pracy nad nową płytą na specjalnie do tego stworzonym profilu na Instagramie. Album ukaże się na przełomie sierpnia i września 2015 roku. Najnowsze kompozycje będzie można usłyszeć już podczas tegorocznych letnich festiwali.

więcej >

Steven Wilson i Mariusz Duda, znany z Lunatic Soul i Riverside, złączyli swoje siły, by nagrać wspólnie piosenkę. Powód jest szczególny.

Historia Aleca Wildeya, młodego fana twórczości zarówno Wilsona, jak i Dudy, jest być może znana każdemu, kto pojawiał się na koncertach obu artystów i ich zespołów. "Jeśli go poznaliście, wiecie, że to wrażliwy, ekstremalnie inteligentny młody człowiek. Był oddanym i entuzjastycznym miłośnikiem muzyki i fanem kina, wydawał też własną poezję. Przyszłość przed nim była jasna" - pisze Steven Wilson na swoim oficjalnym facebookowym fanpage'u.

Niestety, w zeszłym roku Alec dowiedział się, że choruje na raka systemu limfatycznego i raka wątroby. Pod koniec lipca, zdając sobie sprawę, że zostało mu niewiele czasu, napisał e-maila do Wilsona z pytaniem, czy dwójka jego ulubionych muzyków mogła by stworzyć wspólnie muzykę do jego poezji. To było jego marzenie. "Zgodziłem się natychmiast, ale powiedziałem mu, że musimy zawrzeć układ. To się stanie, jeśli wytrzyma, by piosenkę usłyszeć" - napisał Wilson.

Niestety, Alec zmarł kilka tygodni później, 25 sierpnia, w wieku 26 lat. Steven Wilson i Mariusz Duda słowa jednak dotrzymali. Wykorzystali poemat Aleca "The Old Piece", który stał się podstawą do nagrania wspólnego utworu.

Dziś piosenkę możecie pobrać ze stron Burning Shed w jakości mp3 i flac. Część dochodów ze sprzedaży przeznaczona zostanie dla rodziny Aleca, a reszta przekazana na ręce przedstawicieli organizacji zajmujących się walką z rakiem. Utwór będzie dostępny na ww. stronie do końca stycznia 2015 roku.

więcej >

^ do góry

...

patronaty



partnerzy