logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje - ROBERT FRIPP
Relacje - ROBERT FRIPP




Częste, a ostatnio niemal coroczne wizyty King Crimson w Polsce stają się powoli tradycją. Cztery koncerty w 2016 roku, pięć w 2018, rozpoczynających trasę "Uncertain Times" i chciałoby się powiedzieć sze& ...

więcej >

 
Friends and Family Exclusive Concert

Po serii koncertów w Stanach Zjednoczonych w 2014 roku, 31 sierpnia bieżącego roku, King Crimson po raz kolejny w nowym składzie (Robert Fripp - gitara, syntezator gitarowy, Jakko Jakszyk - gitara, śpiew, flet, Tony Levin - bas, chapman stic ...

więcej >

Gdyby wziąć miernik emocji i przyłożyć do tej płyty myślę, że brakłoby skali, a czerwona lampka na końcu urządzenia zaczęłaby świecić mocniej i mocniej i mocniej by w końcu wybuchnąć, rozwalając się na drobne kawałeczki...

więcej >

 
Szeroko reklamowane koncerty King Crimson w Zabrzu i Wrocławiu spowodowały pewien renesans popularności tej zasłużonej formacji. To o tyle dobrze, że może młodzi nadrobią zaległości. Dzisiaj się już tak nie gra, ale prawdziwy rock zawsze się obroni. ..

więcej >

Nigdy nie byłem szczególnym fascynatem albumów koncertowych. Trudno bowiem nawet po części w nagraniach live oddać atmosferę występów na żywo. Są jednak płyty szczególne, które można bez wahania stawiać obok studyjnych dokonań muzyków. Do tego rodzaju dzieł z pewnością należy "Damage"...

więcej >

 

Rock-Serwis Piotr Kosiński z nieukrywaną radością i wzruszeniem zaprasza na koncerty

KING CRIMSON
Uncertain Times European Tour 2018

13.06.2018 POZNAŃ - Sala Ziemi, 20:00
14.06.2018 POZNAŃ - Sala Ziemi, 20:00
16.06.2018 KRAKÓW - ICE Congress Centre, 20:00
17.06.2018 KRAKÓW - ICE Congress Centre, 20:00
18.06.2018 KRAKÓW - ICE Congress Centre, 20:00

Bilety w sprzedaży na WWW.ROCKSERWIS.PL oraz w punktach i na stronach TICKETPRO.PL i EVENTIM.PL

Sprzedaż Pakietów Królewskich i Pakietów Dworskich tylko na https://www.dgmlive.com/tours

Początek sprzedaży:

www.dgmlive.com/tours (Pakiety królewskie i dworskie) - 23.11.2017 godz. 10:00
www.rockserwis.pl (bilety kolekcjonerskie) - 30.11.2017 godz. 10:00
Eventim i TicketPro (online i w punktach stacjonarnych) - 1.12.2017 godz. 10:00

CENY BILETÓW od 179,00zł do 349,00zł
CENY PAKIETÓW - ok. 1400,00zł i ok. 550,00zł

PAKIETY KRÓLEWSKIE (60 na każdy koncert)
w skład ww. pakietów wchodzą:
- możliwość wejścia do sali na godzinę przed otwarciem drzwi
- bilet na jedno z najlepszych miejsc w sali (rzędy 1-5, środek)
- wprowadzenie do świata King Crimson i wytwórni DGM przez Davida Singletona, producenta i menedżera ("dziewiątego członka" zespołu)
- spotkanie z jednym z ośmiu członków zespołu
- ekskluzywny program kolekcjonerski z autografami wszystkich członków zespołu
- ekskluzywna plakietka VIP
- ekskluzywna torba na zakupy King Crimson
- ekskluzywny kolekcjonerski zestaw 4CD King Crimson

PAKIETY DWORSKIE (140 na każdy koncert)
w skład ww. pakietów wchodzą:
- możliwość wejścia do sali na godzinę przed otwarciem drzwi
- bilet na jedno z najlepszych miejsc w sali (rzędy 1-8, blisko środka)
- ekskluzywny program kolekcjonerski
- ekskluzywna torba na zakupy King Crimson
- ekskluzywny kolekcjonerski zestaw 4CD King Crimson


To może zabrzmieć jak truizm, ale dobry zespół nigdy nie składa broni i pozostaje na placu boju. Tak też stało się w przypadku legendy prog rocka - King Crimson. W 2014r. założyciel, lider i spiritus movens zespołu Robert Fripp po pięcioletniej przerwie w działalności ogłosił, że zespół jesienią wyruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych. I trzeba przyznać, że zaskoczył wszystkich. Po latach koncertowania w warunkach dalekich od ideału wydawało się, że Fripp ma już dość swojego flagowego projektu i ograniczy się tylko do okazjonalnej współpracy z innymi muzykami. Krótka, obejmująca cztery miasta i jedenaście koncertów trasa w 2008r., podczas której towarzyszyli mu Adrian Belew, Pat Mastelotto, Tony Levin i znany z Porcupine Tree Gavin Harrison wydawała się ostatnim gwoździem do trumny legendarnego zespołu.

Tym większą niespodzianką dla fanów okazał się wspomniany amerykański cykl koncertów odbywający się pod hasłem "An Evening with King Crimson". Robert Fripp, trzech perkusistów, dwóch gitarzystów i flecista/saksofonista zabrali fanów w niepowtarzalną muzyczną podróż, zachwycając muzycznym mistrzostwem i długimi improwizacjami.

Zespół powołali do życia w 1968r. w Dorset Robert Fripp i bracia Michael i Peter Giles. Ich debiut nagraniowy, "In the Court of the Crimson King" z 1969r. stał się kamieniem milowym brytyjskiego prog rocka: muzycy kładli szczególny nacisk na instrumentalne mistrzostwo, wykorzystanie awangardowej techniki i połączenie rocka z muzyką klasyczną i jazzem. W 1970r. przed premierą drugiej płyty, "In the Wake of Poseidon", w zespole doszło już do pierwszej z licznych zmian składu, lecz mimo to album trafił na 4. miejsce brytyjskiej listy bestsellerów. W następnych dekadach King Crimson nagrali imponującą liczbę albumów z Top 40 zestawień, dzięki czemu stali się jednym z najbardziej uznanych i szanowanych zespołów progresywnych wszech czasów.

Po latach zawirowań, muzycznych przetasowań i fascynacji w 2011r. pod szyldem King Crimson ProjeKct ukazał się album "A Scarcity of Miracles". Wcześniej ProjeKcty były związane z eksperymentalnymi permutacjami i kombinacjami członków podwójnego tria Crimson, które w latach 1994-1997 tworzyli Robert Fripp, Adian Belew, Trey Gunn, Pat Mastelotto, Tony Levin i Bill Bruford. "A Scarcity of Miracles" to była jednak zupełnie zupełnie inna historia. A wszystko zaczęło się od improwizacji Roberta Frippa i gitarzysty/wokalisty Jakko M. Jakszyka, który choć działał na scenie muzycznej od dobrych kilku lat, dał się poznać szerszej publiczności dopiero w nowym wieku jako członek 21st Century Schizoid Band (zrzeszającego muzyków związanych z wczesnymi mutacjami King Crimson). Kiedy panowie przesłuchali nagraną muzykę, postanowili zaprosić do dalszej współpracy saksofonistę i flecistę Mela Collinsa, którego ostatnio można było usłyszeć na albumie "Islands" King Crimson w 1971r. i gościnnie na "Red" (1975). Jakszyk zabrał wspólne nagrania do domu, dopisał teksty i nadał utworom ostateczny kształt. Wkrótce, po zaproszeniu do współpracy Tony'ego Levina i Gavina Harrisona, trio rozrosło się do kwintetu.

Kiedy dwa lata później Fripp ogłosił muzyczne zmartwychwstanie King Crimson, nikogo nie dziwiło, że zespół tworzyli muzycy grający na ww. albumie oraz dwaj dodatkowi perkusiści: Pat Mastelotto i Bill Rieflin.
Ich wspólna amerykańska trasa zachwyciła zarówno krytyków, jak i publiczność, i potwierdziła, że muzyczne instynkty nie zawiodły Frippa po raz kolejny. Trzej perkusiści byli niekwestionowanymi gwiazdami każdego koncertu, zachwycając płynnością przejść i zmianami aranżacji z wieczoru na wieczór, a czasami z minuty na minutę.
Po dwóch spektakularnych koncertach w San Francisco zapanowało powszechne przekonanie, że to jeden z najlepszych składów w historii zespołu, a może nawet najlepszy, z wyjątkiem wcielenia z lat 1972-74. To King Crimson, który przygląda się z uwagą swoim dawnym dokonaniom, lecz na pewno nie jest zespołem retro. Nowy King Crimson to zespół XXI wieku.

Coraz częściej pojawiają się głosy, że nowy King Crimson jest zespołem jeszcze lepszym, bo po uzupełnieniu składu o instrumenty Collinsa i trzech perkusistów, którzy wnieśli ze sobą także elektronikę, a w przypadku Rieflina instrumenty klawiszowe, powstała grupa, która może zagrać wszystko z liczącego 45 lat repertuaru w sposób nieosiągalny dla wcześniejszych, mniej licznych wcieleń. I robi to z idealną intuicją i dynamiką. Jakszyk, dorównujący talentem Adrianowi Belew wokalista i gitarzysta, wpisał się znakomicie w format zespołu, a po powrocie Tony'ego Levina grupa ma basistę, który potrafi zagrać wszystko.

Ich cztery koncerty w Polsce w 2016 określone zostały przez wielu mianem muzycznych misteriów. Zabrze i Wrocław - te miasta gościły zespół dwa lata temu. Bilety rozeszły się błyskawicznie - na wiele miesięcy przed występami. Zapewne nie inaczej będzie teraz - grupa tym razem wystąpi w Polsce pięciokrotnie, dwa razy w Poznaniu i trzy razy w Krakowie.

Każdy ich wspólny występ jest niezwykłym muzycznym przezyciem; z tym większą radością ponownie powitamy King Crimson w Polsce.

Robert Fripp - guitars, soundscapes
Jakko M. Jakszyk - vocals, guitar
Tony Levin - bass
Mel Collins - saxes, flutes
Bill Rieflin - keyboards, electronics, percussion
Gavin Harrison - drums
Pat Mastelotto - drums
Jeremy Stacey - drums

więcej >

Grupa King Crimsom zapowiada premierę kolejnego wielkiego boxu, zatytułowanego „Sailors’ Tales”. Wydawnictwo będzie się składało z 27 płyt obejmujących czasy płyt „In The Wake Of Poseidon”, „Lizard”, „Islands” i „Earthbound”. W sumie otrzymamy 21 płyt CD (większość materiału wcześniej niedostępna na tym nośniku), 4 krążki Blu-Ray (po jednym poświęconym każdej z wyżej wymienionych płyt), oraz 2 płyty DVD zawierające między innymi odkryte niedawno materiały koncertowe.


Każda z płyt Blue-Ray poświęconych wspomnianym albumom studyjnym będzie zawierała płytę w oryginalnym miksie stereo, współczesnym miksie stereo oraz w miksie 5.1. Oprócz podstawowych wersji płyt znajdziemy także mnóstwo dodatków: m.in. alternatywne wersje kompozycji, utwory, które nie trafiły na albumy, oraz wykonania koncertowe.

Materiał poświęcony okresowi płyty „Lizard” zawiera trzy długie fragmenty prób i przesłuchań. Dodatki do płyty „Islands” zawierają kilka koncertów z 1971 roku: z niemieckiego Zoom Club, a także z Glasgow i Plymouth oraz występ w londyńskim klubie Marquee. Album „Earthbound” zostanie poszerzony o nagrania z Summit Studios w nowym miksie stereo oraz miksie kwadrofonicznym (w tym 15 minut niewydanych wcześniej improwizacji), 2 nowo odkryte koncerty z 1972 roku w wysokiej jakości (miejsce nieznane), 2 nowo okryte koncerty z Nowego Jorku oraz wszystkie dostępne w jakości stereo soundboard występy grupy z 1972 roku.

Dla tych, którzy niekoniecznie czują potrzebę posiadania całego boxu, zespół przygotował specjalne wydanie CD/DVD „Earthbound”, zawierające rozszerzoną wersję płyty (m.in. z sesjami z Summit Studios w stereo i miksie kwadrofonicznym).
Box ukaże się 3 listopada i będzie naturalnie dostępny w sklepie rockserwis.pl

więcej >

Wiele mówiło się w ostatnich latach na temat nieporozumień między liderem King Crimson, Robertem Frippem, a Adrianem Belew – gitarzystą i wokalistą, który nagrał z grupą tak znane płyty jak "Discipline", "Three of a Perfect Pair" czy ostatni studyjny krążek King Crimson – "The Power to Believe". Nieporozumienia te sprawiły, że próżno było szukać szalonego muzyka na scenie z tą legendarną formacją także podczas zeszłorocznych koncertów w naszym kraju. Po raz ostatni Belew był w składzie zespołu w 2008 roku, ostatnio zaś wyrażał niezadowolenie w związku z tym, że obecny, ośmioosobowy skład formacji wykonywał utwory nagrane "za jego czasów". Kontrowersje dotyczyły także jego opinii na temat tego czy wszyscy członkowie grupy powinni być opłacani na tym samym poziomie. Z serii nieco zagmatwanych wiadomości i oświadczeń różnych zainteresowanych stron (m.in. Roberta Frippa i jego menedżera Davida Singletona) możemy wysnuć wnioski, że Fripp i Belew postanowili zapomnieć o różniących ich kwestiach. Panowie pozostają przyjaciółmi, a Belew otrzymał enigmatyczny status "dziewiątego członka King Crimson".

Co to oznacza w praktyce? Na razie nie wiemy. Fani początkowo ucieszyli się perspektywą zobaczenia Adriana podczas przyszłorocznych, stopniowo ogłaszanych koncertów, jednak szybko uściślono, że na tę chwilę nie ma konkretnych planów w temacie dołączenia gitarzysty i wokalisty do obecnej inkarnacji KC, choć to może się w każdej chwili zmienić, a drzwi są dla Adriana szeroko otwarte. Czyli wiemy, że… nic nie wiemy. Ale przynajmniej mamy podstawy, żeby mieć nadzieję.

Przypomnijmy, że obecnie King Crimson występuje w ośmioosobowym składzie: Robert Fripp, Mel Collins, Tony Levin, Pat Mastelotto, Gavin Harrison, Jakko Jakszyk, Bill Rieflin i Jeremy Stacey.

więcej >

Podczas rozpoczynającej się we wrześniu kolejnej części trasy King Crimson, Billa Rieflina grającego w centralnej pozycji tria perkusyjnego zastąpi Jeremy Stacey znany m.in. z projektu Squackett, płyt solowych Charlotte Gainsbourg czy grupy The Waterboys.

Bill Rieflin na scenie stanowił przeciwwagę dla Pata Mastelotto i Gavina Harrisona, emanując swoim spokojem i opanowaniem oraz zawsze poważną, prawie beznamiętną, kamienną twarzą.

Bill postanowił wziąć urlop naukowy, jego decyzja pomimo wyprzedanych koncertów jesiennej trasy, spotkała się z pełnym zrozumieniem pozostałych członków zespołu.

Jeremy'ego zaproponowali Frippowi Jakko i Gavin, znający jego mozliwości. Stacey dorastał w Bournemouth, skąd wywodzi się spora grupa muzyków związanych z KC w przeszłości - m.in. Michael Giles, Greg Lake, Gordon Haskell, Andy McCullough, John Wetton i oczywiście sam spiritus movens - Robert Fripp.

więcej >

KING CRIMSON NA CZTERECH KONCERTACH W POLSCE!

An evening with KING CRIMSON
17.09.2016 ZABRZE - Dom Muzyki i Tańca, 20:00
18.09.2016 ZABRZE - Dom Muzyki i Tańca, 20:00
20.09.2016 WROCŁAW - Narodowe Forum Muzyki, 20:00
21.09.2016 WROCŁAW - Narodowe Forum Muzyki, 20:00

Bilety w cenach od 179,00zł do 349,00zł
Sprzedaż biletów od 27.11.2015 od godz. 10:00

To może zabrzmieć jak truizm, ale dobry zespół nigdy nie składa broni i pozostaje na placu boju. Tak też stało się w przypadku legendy prog rocka - King Crimson. W 2014r. założyciel, lider i spiritus movens zespołu Robert Fripp po pięcioletniej przerwie w działalności ogłosił, że zespół jesienią wyruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych. I trzeba przyznać, że zaskoczył wszystkich. Po latach koncertowania w warunkach dalekich od ideału wydawało się, że Fripp ma już dość swojego flagowego projektu i ograniczy się tylko do okazjonalnej współpracy z innymi muzykami. Krótka, obejmująca cztery miasta i jedenaście koncertów trasa w 2008r., podczas której towarzyszyli mu Adrian Belew, Pat Mastelotto, Tony Levin i znany z Porcupine Tree Gavin Harrison wydawała się ostatnim gwoździem do trumny legendarnego zespołu.

Tym większą niespodzianką dla fanów okazał się wspomniany amerykański cykl koncertów odbywający się pod hasłem "An Evening with King Crimson". Robert Fripp, trzech perkusistów, dwóch gitarzystów i flecista/saksofonista zabrali fanów w niepowtarzalną muzyczną podróż, zachwycając muzycznym mistrzostwem i długimi improwizacjami.

Zespół powołali do życia w 1968r. w Dorset Robert Fripp i bracia Michael i Peter Giles. Ich debiut nagraniowy, "In the Court of the Crimson King" z 1969r. stał się kamieniem milowym brytyjskiego prog rocka: muzycy kładli szczególny nacisk na instrumentalne mistrzostwo, wykorzystanie awangardowej techniki i połączenie rocka z muzyką klasyczną i jazzem. W 1970r. przed premierą drugiej płyty, "In the Wake of Poseidon", w zespole doszło już do pierwszej z licznych zmian składu, lecz mimo to album trafił na 4. miejsce brytyjskiej listy bestsellerów. W następnych dekadach King Crimson nagrali imponującą liczbę albumów z Top 40 zestawień, dzięki czemu stali się jednym z najbardziej uznanych i szanowanych zespołów progresywnych wszech czasów.

Po latach zawirowań, muzycznych przetasowań i fascynacji w 2011r. pod szyldem King Crimson ProjeKct ukazał się album "A Scarcity of Miracles". Wcześniej ProjeKcty były związane z eksperymentalnymi permutacjami i kombinacjami członków podwójnego tria Crimson, które w latach 1994-1997 tworzyli Robert Fripp, Adian Belew, Trey Gunn, Pat Mastelotto, Tony Levin i Bill Bruford. "A Scarcity of Miracles" to była jednak zupełnie zupełnie inna historia. A wszystko zaczęło się od improwizacji Roberta Frippa i gitarzysty/wokalisty Jakko M. Jakszyka, który choć działał na scenie muzycznej od dobrych kilku lat, dał się poznać szerszej publiczności dopiero w nowym wieku jako członek 21st Century Schizoid Band (zrzeszającego muzyków związanych z wczesnymi mutacjami King Crimson). Kiedy panowie przesłuchali nagraną muzykę, postanowili zaprosić do dalszej współpracy saksofonistę i flecistę Mela Collinsa, którego ostatnio można było usłyszeć na albumie "Islands" King Crimson w 1971r. i gościnnie na "Red" (1975). Jakszyk zabrał wspólne nagrania do domu, dopisał teksty i nadał utworom ostateczny kształt. Wkrótce, po zaproszeniu do współpracy Tony'ego Levina i Gavina Harrisona, trio rozrosło się do kwintetu.

Kiedy dwa lata później Fripp ogłosił muzyczne zmartwychwstanie King Crimson, nikogo nie dziwiło, że zespół tworzyli muzycy grający na ww. albumie oraz dwaj dodatkowi perkusiści: Pat Mastelotto i Bill Rieflin.
Ich wspólna amerykańska trasa zachwyciła zarówno krytyków, jak i publiczność, i potwierdziła, że muzyczne instynkty nie zawiodły Frippa po raz kolejny. Trzej perkusiści byli niekwestionowanymi gwiazdami każdego koncertu, zachwycając płynnością przejść i zmianami aranżacji z wieczoru na wieczór, a czasami z minuty na minutę.
Po dwóch spektakularnych koncertach w San Francisco zapanowało powszechne przekonanie, że to jeden z najlepszych składów w historii zespołu, a może nawet najlepszy, z wyjątkiem wcielenia z lat 1972-74. To King Crimson, który przygląda się z uwagą swoim dawnym dokonaniom, lecz na pewno nie jest zespołem retro. Nowy King Crimson to zespół XXI wieku.

Coraz częściej pojawiają się głosy, że nowy King Crimson jest zespołem jeszcze lepszym, bo po uzupełnieniu składu o instrumenty Collinsa i trzech perkusistów, którzy wnieśli ze sobą także elektronikę, a w przypadku Rieflina instrumenty klawiszowe, powstała grupa, która może zagrać wszystko z liczącego 45 lat repertuaru w sposób nieosiągalny dla wcześniejszych, mniej licznych wcieleń. I robi to z idealną intuicją i dynamiką. Jakszyk, dorównujący talentem Adrianowi Belew wokalista i gitarzysta, wpisał się znakomicie w format zespołu, a po powrocie Tony'ego Levina grupa ma basistę, który potrafi zagrać wszystko.

Każdy ich wspólny występ jest niezwykłym muzycznym przezyciem; z tym większą radością powitamy King Crimson w Polsce.

Robert Fripp - guitars, soundscapes
Jakko M. Jakszyk - vocals, guitar
Tony Levin - bass
Mel Collins - saxes, flutes
Gavin Harrison - drums
Pat Mastelotto - drums
Bill Rieflin - drums

więcej >

^ do góry

...

patronaty



partnerzy