logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje
  


Nie da się ukryć, że „optymistyczny” to jedno z ostatnich określeń, jakich użylibyśmy w kontekście muzyki brytyjskiej formacji Anathema. Grupa ta wyrosła na prawdziwych mistrzów melancholijnej progresji w ostatnich kilkunastu latach...

więcej >

 
Roger Waters nie wydał rockowej płyty od ćwierć wieku. Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że w muzyce to cała epoka, tym bardziej, że dotyczy to przecież artysty cały czas aktywnego muzycznie. Ostatnie lata zeszły Watersowi głównie na przypominaniu dorobku jego byłej formacji...

więcej >

Bjørna Riisa absolutnie nie można posądzić o lenistwo. Niecały rok po premierze czwartego krążka formacji Airbag, której jest gitarzystą i głównym kompozytorem, wydał swój drugi album solowy....

więcej >

 
Przyznam, że zespół Soup był mi kompletnie nieznany do niedawna. Pierwszy raz obili mi się o oczy, kiedy okazało się, że okładka ich nowej płyty dość mocno przypomina zdjęcia z niedawnej sesji Stevena Wilsona. No cóż, nie jest to przypadek, bo zdjęcia robił ten sam człowiek, czyli Lasse Hoile...

więcej >

Norwegia z przełomu tysiącleci była ciekawym miejscem jeśli chodzi o muzykę. Popioły spalonych świątyń już dawno ostygły, a twórcy związani ze sceną black metalową zabrali się za ambitniejsze i diametralnie różne dźwięki. Na czele tego ruchu stał Ulver...

więcej >

 
Płyty Mastodon mają taką dziwną prawidłowość, że wymagają wielokrotnych odsłuchów aby dźwięki stały się w świadomości słuchacza czymś więcej, niż tylko zestawem przyjemnych rockowo-metalowych piosenek...

więcej >

Kiedy płyta już w chwili wydania jest reklamowana przez wytwórnię jako „rockowy album roku”, to trzeba patrzeć na to z przymrużeniem oka. Przymrużyć rzeczone oko należy jeszcze mocniej, jeśli dotyczy to zespołu, który na scenie jest od 50 lat, a wspomniany album jest dwudziestym w jego dorobku ...

więcej >

 
Druga połowa marca wiąże się z jednym z najważniejszych muzycznych wydarzeń w tym roku, a mianowicie premierą długo oczekiwanego wydawnictwa brytyjskiej legendy sceny elektronicznej - Depeche Mode. Zostało ono ochrzczone jakże "duchowym" tytułem "Spirit"...

więcej >

Ciężko jest recenzować płyty, które muzycy nagrywają bardziej dla samych siebie niż dla swoich fanów oraz gdy taki album powstaje po ponad dziesięciu latach przerwy od poprzedniego. I na dodatek nie ma na nim żadnego autorskiego utworu. Kto może sobie pozwolić na taką kaskaderską operację? Tylko najwięksi. The Rolling Stones...

więcej >

 
Gdyby wziąć miernik emocji i przyłożyć do tej płyty myślę, że brakłoby skali, a czerwona lampka na końcu urządzenia zaczęłaby świecić mocniej i mocniej i mocniej by w końcu wybuchnąć, rozwalając się na drobne kawałeczki...

więcej >

Nie lubię określenia supergrupa, bo często jest mylące i niepotrzebnie potęgujące oczekiwania, ale tak właśnie zwykło się nazywać formacje złożone z muzyków innych znanych zespołów i w tym kontekście powyższe hasło idealnie pasuje do debiutu tria Meller Gołyźniak Duda. Trzej zaprzyjaźnieni panowie postanowili sobie wspólnie pograć, a ich współpraca z czasem przerodziła się w pełnoprawny i zaskakujący album...

więcej >

 
Szeroko reklamowane koncerty King Crimson w Zabrzu i Wrocławiu spowodowały pewien renesans popularności tej zasłużonej formacji. To o tyle dobrze, że może młodzi nadrobią zaległości. Dzisiaj się już tak nie gra, ale prawdziwy rock zawsze się obroni. ..

więcej >

...

patronaty



partnerzy