Rockserwis.fm
Matecznik dźwięków niebanalnych
Przed chwilą
Za chwilę
Zaloguj się
O nas
Jak słuchać radia
Ramówka
Audycje
Ludzie
Co było grane
Podcasty
Gadżety
Wesprzyj nas
Wydarzenia
Koncerty
Recenzje
Relacje
Galerie

Wydarzenia

Norweska grupa Oak zapowiada trzeci album

Norwerska formacja Oak podzieliła się z fanami szczegółami dotyczącymi trzeciej płyty studyjnej. Album The Quiet Rebellion of Compromise ukaże się 11 listopada nakładem wydającej m.in. albumy Airbag firmy Karisma Records. Znamy już także pierwsze nagranie – Dreamless Sleep.

Na płycie znajdzie się siedem kompozycji. Album ukaże się zarówno na kompakcie jak i na winylu. Na nowej płycie zespół porusza trudną tematykę zdrowia psychicznego i samobójstw. W tym celu artyści konsultowali się ze specjalistami z tej dziedziny, by właściwie podejść do tematu. Również okładka nawiązuje do tej tematyki. Przedstawia zdjęcie pośmiertnej maski nieznanej ofiary utonięcia z Paryża z końca XIX wieku, zaś w czcionce wykorzystano odręczne pismo z dwóch listów napisanych przez samobójców. Muzycznie zaś zespół inspiruje się m.in. ścieżkami dźwiękowymi do filmów, prog rockiem czy muzyką klasyczną. Miksem płyty zajął się David Castillo mający na koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Opeth, Leprous czy Katatonia. Według zapowiedzi muzyków ma to być najdynamiczniejszy album w dotychczasowym dorobku grupy.

Oak to obecnie kwartet. Grupa powstała jednak jako folk-rockowy duet. Korzenie muzyków tworzących zespół sięgają tak różnorodnych gatunków jak właśnie folk, prog, elektronika, hard rock czy muzyka klasyczna. Pierwsza płyta formacji – Lighthouse – ukazała się w 2013 roku. Album drugi – False Memory Archive – miał premierę w 2018 roku. Gościnnie na obu płytach pojawił się lider Airbag, Bjørn Riis. Nie są to zresztą jedyne związki tych dwóch formacji, bo zarówno gitarzysta Ole Michael Bjørndal jak i klawiszowiec i wokalista Simen Valldal Johannessen pojawiają się w ostatnich latach na płytach Airbag i solowych albumach Riisa.

Pierwszego nagrania z płyty można posłuchać na profilu grupy na Bandcampie.

Płytę na obu dostępnych nośnikach można już zamawiać w sklepie rockserwis.pl

więcej

Wojciech Ciuraj powraca z singlem „Ronin"

Wojciech Ciuraj powraca z singlem „Ronin" i zaczyna nowy rozdział w karierze

Po wydaniu trzech płyt składających się na tzw. „Tryptyk Śląski” Wojciech Ciuraj zapowiada nowy singiel rozpoczynający kolejny rozdział w jego muzycznej drodze. Ciuraj, który w ostatnich latach współpracował z takimi muzykami jak m. in Józef Skrzek, Apostolis Anthimos, Abradab czy Piotr Schmidt, przyzwyczaił swoich słuchaczy do odważnych rozwiązań i nieustannych poszukiwań artystycznych.

Singiel „Ronin”, którego premiera zaplanowana jest na 30 września, będzie zupełnie nowym otwarciem. Ma być radykalnym zwrotem w karierze muzyka i zapowiedzią brzmienia, które będzie dominowało na kolejnym albumie studyjnym Ciuraja.

Bohater kompozycji jest odbiciem pokolenia 30-latków, którzy egzystują gdzieś pomiędzy wycieńczającym pracoholizmem, a destrukcyjną bezproduktywnością. „Ronin” to człowiek przebodźcowany i zmęczony koniecznością funkcjonowania w świecie social mediów. Szukając tego co prawdziwe i wartościowe, niejednokrotnie wpada w pułapki współczesnego świata.

Pracując nad kompozycją, Ciuraj ponownie postawił na nowe rozwiązania i ciekawe połączenia brzmieniowe. W utworze usłyszymy między innymi mandolinę przepuszczoną przez wzmacniacze gitarowe, japońskie bębny taiko, sample, automaty perkusyjne, a także dużą dawkę elektroniki, która do tej pory nie pojawiała się w muzyce artysty. Sam Ciuraj nagrał partie gitary, instrumentów klawiszowych, mandoliny, basu, sampli i oczywiście wokali.

więcej

Albumy King Crimson z lat 80. doczekają się wkrótce reedycji na winylu

Trzy płyty legendarnej formacji King Crimson niedługo pojawią się ponownie na półkach sklepowych, tym razem w wersjach winylowych. Będą to albumy, które grupa wydała w latach 80., czyli Discipline, Beat i Three of a Perfect Pair. Miksami zajęli się Steven Wilson i Robert Fripp.

Wszystkie trzy płyty pojawią się na dwustugramowych winylach nakładem Panegyric Records. Premiera przewidziana jest na 28 października. Wydana w 1981 roku płyta Discipline była w pewnym sensie nowym początkiem King Crimson, powrotem grupy po siedmioletniej przerwie. Zespół zaprezentował się w nowym składzie, w którym obok lidera, gitarzysty Roberta Frippa, znaleźli się: perkusista Bill Bruford, basista Tony Levin oraz gitarzysta i wokalista Adrian Belew. Dwaj ostatni na Discipline debiutowali w szeregach King Crimson. Album charakteryzowało odświeżone brzmienie, oparte m.in. na brzmieniach new wave, muzyki funk, elektroniki czy popu. Wydane odpowiednio w 1982 i 1984 roku płyty Beat i Three of a Perfect Pair zarejestrował ten sam skład. Po wydaniu tej ostatniej grupa na 10 lat przestała istnieć.

Wszystkie trzy albumy zostały wznowione z okazji czterdziestolecia formacji, lecz jedynie na kompakcie. Te same miksy autorstwa Wilsona i Frippa zostaną teraz wydane na winylu. Masteringiem z oryginalnych taśm zajął się Jason Mitchell. Wszystkie trzy albumy można już zamawiać w sklepie rockserwis.pl:
'Discipline'
'Beat'
'Three Of A Perfect Pair'

więcej

Fiński kolektyw Onsègen Ensemble zapowiedział premierę nowej płyty

Onsègen Ensemble to nazwa, którą wielu naszych słuchaczy doskonale kojarzy. Fiński kolektyw od kilku już lat dostarcza nam niesamowitych doznań dzięki muzyce, która łączy w sobie elementy progresji, psychodelii, folku, post-rocka i muzyki filmowej. Czwarta płyta wydana pod tym szyldem ukaże się pod koniec roku i będzie zatytułowana Realms.

„Przygotujcie się na daleką, mistyczną podróż z niesamowitymi widokami. Nowy album Onsègen Ensemble zabierze was w miejsca, o których nawet nie śniliście. Miłej podróży” – tak brzmi fragment notki prasowej zapowiadającej nowe wydawnictwo grupy. Onsègen Ensemble to muzyczny kolektyw z północnej Finlandii. Grupa nie ma stałego składu, a jedynie trzon składający się z kilku muzyków, do których – w miarę możliwości i potrzeb – dołączają przy okazji kolejnych albumów inni artyści. Grupa powstała w 2004 roku. W pierwszych latach działalności ukazały się dwa minialbumy: Hiukkavaara Sessions (2005) i HottoïzzoH (2007). Na pełnowymiarowy album trzeba było czekać aż do 2016, gdy grupa wydała płytę Awalaï – niezwykle ciepło przyjętą przez słuchaczy naszej stacji. W 2018 roku ukazał się album drugi – Duel – zaś dwa lata później trzecia płyta – Fear. W swojej twórczości formacja wykorzystuje obok tradycyjnego rockowego instrumentarium także m.in. didgeridoo, okarynę czy instrumenty dęte. Jednym ze stałych elementów twórczości Onsègen Ensemble są także chóralne wokale.

Na Realms znajdzie się sześć kompozycji trwających w sumie nieco ponad 40 minut. Grupa wraz z informacją o nowej płycie opublikowała jej okładkę a także pierwsze nagranie – Collapsing Star – które jest dostępne na YouTube

Spis utworów:
1. The Sleeping Lion (5:00)
2. Naked Sky (10:26)
3. Abysmal Sun (6:06)
4. Collapsing Star (6:22)
5. The Ground of Being (5:11)
6. I’m Here No Matter What (7:18)

więcej

Joe Lynn Turner z nową płytą, singlem i wizerunkiem

Joe Lynn Turner wypuścił nowe nagranie – Belly of the Beast – które zapowiada najświeższy studyjny album wokalisty. Płyta zatytułowana także Belly of the Beast ukaże się 28 października. Przy okazji wokalista zaskoczył także fanów nowym wizerunkiem.

Belly of the Beast to 11. solowy studyjny album Turnera, choć oczywiście jego dorobek wydawniczy jest dużo bogatszy. Płytę wyda firma Mascot, która specjalizuje się w nurcie AOR i klasycznym hard rocku. Do ciężkiego, niezwykle dynamicznego utworu tytułowego powstało tzw. lyric video, które można obejrzeć tu:

Produkcją i miksem zajął się niezwykle rozchwytywany szwedzki multiinstrumentalista i producent Peter Tägtgren (znany m.in. z grup Hypocrisy i Pain), który gra tu także na gitarze i basie. Na perkusji usłyszymy Sebastiana Tägtgrena (syna Petera), zaś solo gitarowe w kompozycji tytułowej zagrał Love Magnusson ze szwedzkiej formacji Dynazty. „Z Peterem poznaliśmy się w 2017 roku i choć nie znałem za dobrze jego twórczości z Pain i Hypocrisy, od razu spodobała mi się jego osobowość i z miejsca pojawiła się między nami chemia”, mówi Turner. Zarówno w tym utworze jak i na całej płycie Turner porusza temat zepsucia świata, zagłębia się w tematy ezoteryczne, opowiada o walce dobra ze złem czy o systemie, który więzi nas i nie pozwala się wydostać na wolność.

Przy okazji premiery singla Turner zaskoczył fanów także zupełnie nowym wizerunkiem. Wokalista od trzeciego roku życia cierpi na łysienie całkowite – rzadką chorobę skórną, której przyczyna nie została do tej pory ustalona. Od 14. roku życia artysta nosił perukę. Choć większość słuchaczy zdawała sobie z tego sprawę, zdjęcia promocyjne po raz pierwszy przedstawiające Turnera bez peruki wywołały spore poruszenie. Zarówno ze strony fanów jak i przyjaciół Turnera w branży muzycznej napłynęło wiele słów wsparcia i podziwu w związku z tym, że po latach zdecydował się otwarcie opowiedzieć o swojej chorobie. „To jednocześnie błogosławieństwo i przekleństwo. Nie mam już nic do udowodnienia. Mogę nosić perukę albo nie. Jestem wolny i mogę robić to, co zechcę. Jestem dorosłym facetem. Można powiedzieć, że zbliżam się do starości. Wielu mężczyzn w tej branży musi w pewnym momencie podjąć decyzję czy wciąż nosić dłuższe włosy, czy może je zgolić – co w ostatnich latach stało się bardzo modne”, mówi Turner, który przyznaje jednocześnie, że jako nastolatek był prześladowany w szkole ze względu na swoje schorzenie.

Joe Lynn Turner urodził się w 1951 roku. Popularność przyniosły mu początkowo występy z grupą Fandango. W swoim bogatym dorobku obok płyt solowych ma m.in. trzy albumy nagrane w latach 80. z grupą Rainbow, przez krótki czas był wokalistą Deep Purple, z którym to zespołem nagrał kontrowersyjny album Slaves & Masters, pracował także z Glennem Hughesem przy projekcie Hughes Turner Project, nagrywał z takimi artystami jak Yngwie Malmsteen, Mick Jones, Paul Carrack, Leslie West, Nikolo Kotzev, Avantasia czy Star One, bardzo często pojawia się też na wszelkiego rodzaju albumach w hołdzie innym wykonawcom.

więcej

Norweska formacja Major Parkinson powraca z nową płytą

Album Valesa – Chapter 1: Velvet Prison ujrzy światło dzienne 7 października nakładem firmy Apollon Records. Na płycie znajdzie się aż 17 utworów nawiązujących tematyką do sytuacji społeczno-politycznej lat 80., która miała olbrzymi wpływ na obecny kształt świata, w którym żyjemy. Album przywoływać będzie uczucie niekomfortowej nostalgii, da nam możliwość ponownego przyjrzenia się temu, co wówczas działo się wokół nas. „Syntezatorowe pieśni osadzone w czasach nuklearnego napięcia”, tak o nowych utworach mówi wokalista grupy, Jon Ivar Kollbotn. „W obecnych czasach życie przelatuje nam przed oczami, nim zdążymy cokolwiek z niego wynieść. Stajemy się widzami w tym spektaklu będącym naszym życiem, niczym zmieszani starcy odwiedzający muzeum figur woskowych. Z biegiem lat przeszłość staje się jaśniejsza, w większym stopniu dajemy się ogarnąć uczuciu nostalgii”.

Album ukaże się zarówno w wersji kompaktowej jak i winylowej. Zespół opublikował niedawno pierwsze nagranie z nadchodzącej płyty – singiel Saturday Night, który muzycznie mocno nawiązuje do wspomnianych lat 80.

Major Parkinson to formacja, która powstała w Bergen w 2003 roku jako kwartet. Obecnie zespół tworzy aż siedem osób. W swojej twórczości zawierają różne odcienie muzyki – od prog rocka przez pop po elementy kabaretu a także rocka eksperymentalnego. Grupa ma na koncie cztery płyty studyjne, ostatnia z nich – Blackbox – ukazała się w 2017 roku. W marcu 2022 roku pojawił się drugi koncertowy album Major Parkinson – A Night at the Library – zarejestrowany w początkach pandemii, w bibliotece i bez udziału publiczności. Zespół w nieco okrojonym składzie zaprezentował wtedy swoje utwory w oszczędniejszych wersjach na potrzeby streamingu. Nagranie dostępne jest także na profily grupy na YouTubie:

więcej

Nowa Ep-ka Bjørna Riisa ukaże się we wrześniu

30 września nakładem Karisma Records ukaże się najnowsze wydawnictwo norweskiego gitarzysty, wokalisty i kompozytora Bjørna Riisa, na co dzień lidera i głównego kompozytora grupy Airbag. Wydawnictwo nosi tytuł A Fleeting Glimpse, a promuje je kompozycja Dark Shadows (Part 1), do której powstał teledysk.

Jak mówi sam twórca, płytka jest mocno inspirowana twórczością Davida Gilmoura. „Usiłowałem zbliżyć się jak najbardziej do brzmienia Pink Floyd, ale bez kopiowania wprost kompozycji czy coverowania ich”. Pomysł na taki charakter wydawnictwa powstał podczas nagrywania najnowszej płyty Riisa, Everything to Everyone, która ukazała się w kwietniu tego roku. W kompozycji Dark Shadows (Part 1) pojawia się Durga McBroom, wokalistka, która wspomagała grupę Pink Floyd w chórkach w latach 80. i 90. Za klip odpowiada Anne-Marie Forker – znakomita fotograf, której praca zdobi okładkę ostatniej płyty Airbag – A Day at the Beach. Utworu można posłuchać tu:

„To niesamowite móc pracować z Durgą McBroom i słyszeć jej piękny głos w jednym z moich utworów – mówi Riis. – Dorastałem z tym głosem. Spisała się fantastycznie”. „Jestem zaszczycona, że zaproponowano mi udział w nagraniu tej kompozycji”, mówi z kolei McBroom. Miksem płyty zajął się stały współpracownik Riisa, Vegard Sleipnes, zaś za mastering odpowiada kolejna znana fanom Riisa postać, Jacob Holm-Lupo znany m.in. z grupy White Willow. Na albumie poza Riisem i McBroom pojawiają się także Arild i Øyvind Brøterowie z zespołu Pymlico, Per Øydir oraz Mimmi Tamba, która od jakiegoś czasu stale współpracuje z gitarzystą. Na Ep-ce znajdą się w sumie cztery kompozycje – dwie części Dark Shadows oraz utwory A Voyage to the Sun i Summer Meadows.

Hołd dla Gilmoura i Pink Floyd oczywiście nie jest zaskoczeniem w przypadku Riisa, który prowadzi znakomity serwis gilmourish.com poświęcony brzmieniu gitarzysty Pink Floyd i używanemu przez niego sprzętowi. Warto także przypomnieć, że grupa Airbag zaczynała jako cover band Pink Floyd. Riis ma na koncie cztery albumy solowe oraz wydaną cztery lata temu EP-kę. Wraz z Airbag wydał do tej pory pięć albumów studyjnych. 18 i 19 listopada artysta wystąpi dwukrotnie w Polsce i to w podwójnej roli – w warszawskiej Progresji oraz w krakowskim Klubie Studio pojawi się na scenie najpierw ze swoją grupą solową, a następnie z zespołem Airbag. Organizatorem koncertu jest Rockserwis a bilety na te wydarzenia można kupić w sklepie rockserwis.pl:

koncert Warszawa, Progresja
koncert Kraków, Klub Studio

więcej

Nowy album Antimatter ukaże się w listopadzie

W listopadzie ukaże się płyta A Profusion of Thought – najnowsze wydawnictwo projektu Antimatter, na czele którego stoi Mick Moss. Będzie to płyta wypełniona utworami, które z różnych powodów nie znalazły się na wcześniejszych albumach.

„Przy okazji każdej kolejnej płyty okazuje się, że mam za dużo utworów. To oznacza, że co kilka lat zostaje mi 4-5 kompozycji, które są skazane na to, że nikt ich nigdy nie usłyszy, bo każdy mój krążek spaja jakiś pomysł i nie mogę ich po prostu wykorzystać na następnym – pisze Moss. – Kilka lat temu zdałem sobie sprawę z tego, że gdy umrę, te utwory umrą wraz ze mną, więc postanowiłem ocalić dziesięć z nich z niebytu. To kompozycje, których mieliście nigdy nie usłyszeć, alternatywna rzeczywistość skrywana do tej pory głęboko w cieniu”. Moss dodaje, że niektóre z ukończonych na potrzeby płyty kompozycji powstały jeszcze na początku XXI wieku, jak choćby Breaking the Machine, które pochodzi z sesji do płyty Lights Out i zostało ukończone dopiero w 2021 roku – 20 lat po rozpoczęciu prac nad tym utworem.

Projekt Antimatter powstał w Liverpoolu w 1998 roku z inicjatywy Micka Mossa oraz byłego muzyka grupy Anathema, Duncana Pattersona, który jednak zrezygnował z dalszego udziału w projekcie w 2005 roku. Od tej pory Antimatter działa jako solowy projekt Mossa, który na potrzeby sesji nagraniowych i koncertów angażuje dodatkowych muzyków. Pod tym szyldem ukazało się do tej pory siedem albumów studyjnych, ostatni z nich – Black Market Enlightenment – w 2018 roku. Mick Moss jest także częstym gościem w naszym kraju. W zeszłym roku wystąpił jako support na polskich koncertach zespołu Riverside, zaś kilka miesięcy temu pojawił się gościnnie podczas koncertu Michała Łapaja, na którego płycie zaśpiewał w dwóch kompozycjach.

więcej

Soundedit ’22 – Łódź Power!

Festiwal Soundedit od lat konsekwentnie wspiera łódzkich twórców. Podczas 14. edycji organizatorzy dedykują zespołom wywodzącym się z Łodzi cały dzień. W czwartek (3 listopada) w Klubie Wytwórnia zagrają: Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt i Psychocukier. Wszystkie te grupy są łódzkie, wszystkie mają swój pomysł na rock’n’roll. Każda z nich to dowód na to, że Łódź (ma) Power!

Listopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza czwartkowy zestaw wykonawców. Hasło przewodnie tego dnia mówi samo za siebie: Łódź Power!

"Zawsze uważałem, że skoro Soundedit jest łódzkim festiwalem, to jego wręcz obowiązkiem jest współpracować z łódzkimi artystami. Stąd pomysł na Soundedit Spotlight, dlatego zapraszaliśmy zespoły z Łodzi. Tym razem rodzima reprezentacja ma dla siebie cały festiwalowy dzień. Grupy z miasta czterech kultur są czasem bardziej znane w Polsce niż w naszym mieście. Pora to zmienić. Łódź Power! To jest właśnie to, co poczujecie w czwartek na Soundedit" – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu.

Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się w dniach 3-5 listopada, a ogłoszony dotychczas program koncertów wygląda następująco:

3.11.2022 – Czwartek – Klub Wytwórnia, godz. 18:00
Cool Kids Of Death
Mona Polaski
Salvezza
L.Stadt
Psychocukier

4.11.2022 – Piątek – Klub Wytwórnia, godz. 19:00
Zespół Sztylety
Hańba!
Dezerter
Bad Breeding
Interrobang?!
Test Department

5.11.2022 – Sobota – Klub Wytwórnia, godz. 18:00
Barry Adamson
Crime & The City Solution
Leftfield
Gala wręczenia nagrody Człowieka ze Złotym Uchem

więcej

Pantera wraca na scenę!

Grupa Pantera oficjalnie ogłosiła to, o czym mówiło się od wielu miesięcy. Giganci groove metalu z Teksasu powracają na scenę po dwóch dekadach. Zespół zagra w grudniu w Kolumbii, Brazylii i Chile w ramach festiwalu Knotfest, ma także w planach festiwalowe występy w Meksyku. Nie ujawniono jeszcze dalszych planów formacji, ale podobno grupa ma ruszyć w trasę w 2023 roku.

W obecnym składzie obok wokalisty Phila Anselmo i basisty Rexa Browna znaleźli się dwaj giganci ciężkiej muzyki, którzy zastąpią zmarłych braci Abbott – Zakk Wylde (Black Label Society) na gitarze i Charlie Benante (Anthrax) na perkusji. O możliwym wznowieniu działalności z Wylde’em mówiło się od wielu lat, jeszcze za życia perkusisty grupy, Vinniego Paula. Lider Black Label Society nigdy nie krył swojej miłości do muzyki Pantery oraz gry Dimebaga Darrella Abbotta.

Pantera powstała na początku lat 80. i początkowo wykonywała glam metal. Wokalistą zespołu był w tym czasie Terry Glaze. Po trzech płytach za mikrofonem zastąpił go Phil Anselmo, a zespół postanowił zmienić brzmienie. Anselmo po raz pierwszy pojawił się na albumie Power Metal wydanym w 1988 roku, ale po latach grupa za swój prawdziwy debiut uważała piąty album – wydany w 1990 roku krążek Cowboys from Hell – i odcinała się od swojej wcześniejszej twórczości. Ostatnim albumem zespołu było Reinventing the Steel z 2000 roku. W kolejnych latach narastał konflikt między braćmi Abbottami a Philem Anselmo, który doprowadził do rozpadu grupy w 2003 roku. Anselmo i Brown poświęcili się pracy w zespole Down, zaś Abbottowie założyli zespół Damageplan.

8 grudnia 2004 roku tuż po rozpoczęciu koncertu Damageplan w Columbus, w stanie Ohio, jeden z fanów otworzył w klubie ogień, zabijając i poważnie raniąc kilka osób. Śmierć poniósł m.in. gitarzysta Dimebag Darrell Abbott. Jego brat, perkusista Vinnie Paul, zmarł w 2018 roku w wieku 54 lat w wyniku poważnych problemów kardiologicznych. Informacje o powrocie Pantery wywołały skrajne emocje wśród fanów grupy. Spora część z nich nie wyobraża sobie zespołu bez braci Abbott, którzy formację założyli.

więcej

Wkrótce ukaże się wznowienie albumu Holidays in Eden grupy Marillion

Na 16 września zapowiedziano premierę wznowienia albumu Holidays in Eden zespołu Marillion. Album pojawi się w sklepach w formacie 3CD/Blu-Ray oraz na czterech płytach winylowych nakładem EMI. To kolejny krążek grupy, który doczekał się wznowienia w tak okazałej formie.

Holidays in Eden to szósta płyta studyjna w dorobku Marillion, druga po dołączeniu do grupy wokalisty Steve’a Hogartha. Materiał został ponownie zmiksowany przez Stephena Taylera (współpracował m.in. z Kate Bush i Van Der Graaf Generator), obie wersje wydawnictwa będą zawierać także koncert grupy z londyńskiego Hammersmith Odeon z 30 września 1991 roku. Na Blu-Rayu, obok miksów stereo 48/24 i 5.1, fani znajdą także 85-minutowy dokument o powstaniu płyty, koncert z Kolonii z 1991 roku nagrany na potrzeby kultowego programu Rockpalast, a także klipy do utworów Cover My Eyes, No One Can i Dry Land, a także nagrania ze stron B singli i dodatkowe utwory, które nie znalazły się na płycie, m.in. dwie wersje Sympathy – coveru utworu zespołu Rare Bird. Do pierwszych 4 tysięcy zamówień z oficjalnego sklepu grupy Marillion dołączona zostanie grafika w formacie A4 z podpisami muzyków.

Album Holidays in Eden był zdecydowanym zwrotem w stronę przystępniejszej muzyki. Płyta, która określona została przez wokalistę zespołu „najbardziej popowym krążkiem w dorobku Marillion”, dotarła do 7. miejsca na brytyjskiej liście sprzedaży. Na wniosek wytwórni produkcją zajął się Christopher Neil, znany głównie ze współpracy z artystami popowymi. Ostatnią płytą Marillion, oryginalnie wydaną przez EMI, która nie doczekała się nowego wersji „deluxe”, jest Seasons End – pierwszy album Hogartha w szeregach grupy. To wydawnictwo ma się ukazać w 2023 roku. Przypominamy, że w marcu tego roku nakładem Intact i earMUSIC ukazał się już 20. studyjny album zespołu, An Hour Before It’s Dark. Kilka dni temu formacja ogłosiła także plany związane z Marillion Weekends na rok 2023. Tym razem zespół zdecydował się pominąć miejsca, w których fani bawili się w tym roku, a zatem także Łódź. Liczymy na powrót Marillion Weekend w naszym kraju w 2025 roku.

więcej

Wkrótce premiera albumu Regenerator zespołu King Buffalo

Trzecia odsłona pandemicznej trylogii płyt amerykańskiej formacji King Buffalo ukaże się już 2 września. W Europie album wyjdzie nakładem Stickman Records. Następca świetnie przyjętych, zeszłorocznych płyt The Burden of Restlessness i Acheron nosi tytuł Regenerator i składa się z siedmiu kompozycji.

Gitarzysta i wokalista Sean McVay, basista i klawiszowiec Dan Reynolds oraz perkusista Scott Donaldson kontynuują eksplorację współczesnej psychodelii, łącząc progresywne rytmy, klimatyczne motywy oraz dynamikę. Nowy album to kolejny dowód na to, że King Buffalo są obecnie jedną z czołowych grup amerykańskiej sceny progresywnej. Płyta powstała w Rochester, rodzinnym mieście muzyków. Za produkcję i miks odpowiada Sean McVay. Szata graficzna to dzieło Mike’a Del Rosario. Będzie to już siódme oficjalne wydawnictwo tria, które zadebiutowało demem z 2013 roku, a pierwszy oficjalny album – Orion – wydało trzy lata później.

Promujące płytę niemal dziesięciominutowe nagranie tytułowe można odsłuchać na profilu zespołu na Bandcampie

Z kolei do kompozycji Hours powstał psychodeliczny klip, który można obejrzeć tu:

Przypominamy także, że grupa jest właśnie w trakcie europejskiej trasy koncertowej i już za kilka dni wystąpi w Polsce – 2 sierpnia w warszawskiej Hydrozagadce i dzień później w krakowskiej Alchemii.

więcej

Steve Howe ogłasza premierę drugiej płyty nagranej z synem

W 2017 roku światło dzienne ujrzał album Nexus będący efektem wspólnych nagrań gitarzysty Yes, Steve’a Howe’a, oraz jego syna Virgila. Wkrótce po premierze płyty Virgil Howe zmarł nagle w wieku 41 lat w wyniku zawału.

Na początku 2021 roku Steve Howe zaczął zbierać niepublikowany materiał, nad którym pracował przed śmiercią jego syn – nagrania, które były bliskie klimatem temu, co można było znaleźć na płycie Nexus. Po dograniu partii przez Howe’a seniora powstał album Lunar Mist, który ukaże się 23 września tego roku. Steve Howe opublikował już nagranie tytułowe, które promuje płytę. Można go posłuchać tu:

Nagraniu towarzyszą psychodeliczne wizualizacje. Płyta zawierająca 14 kompozycji ukaże się na kompakcie, winylu oraz w formacie cyfrowym. Album zdobi okładka, której autorką jest Zuni, córka Virgila Howe’a.

Promująca album kompozycja tytułowa powstała jeszcze w trakcie sesji do pierwszej płyty, lecz na nią nie trafiła. Większość utworów oparta jest jednak na niewykorzystanych wcześniej ścieżkach nagranych przez Virgila, którymi jego ojciec zajmował się w ostatnich kilkunastu miesiącach. „Zacząłem od rozpisania akordów wszystkich utworów, a następnie dodałem partie gitary i basu, by stworzyć z nich gotowe kompozycje. Zazwyczaj trzymałem się tego, co skomponował Virgil, ale czasami dodawałem od siebie nowe pomysły i nieco improwizacji”, mówi Steve Howe. - Virgil pokazuje się tu z nieco innej muzycznej strony. Praca z tym materiałem stanowiła wielką przyjemność. Słuchać tu jeszcze więcej jego świetnych partii perkusyjnych, a jego utwory są jeszcze bardziej wszechstronne”.

Virgil Howe był klawiszowcem i perkusistą, występował przede wszystkim z rockową grupą Little Barrie, ale często wspomagał także legendarnego ojca na jego płytach solowych.

więcej

Wkrótce premiera nowego miksu płyty Animals

Grupa Pink Floyd ogłosiła, że wkrótce w końcu ukaże się zapowiadany od dawna nowy miks kultowej płyty Animals. Choć miks powstał w 2018 roku, premierę wydawnictwa odkładano od kilku lat.

Wszystkie najbardziej znane płyty grupy Pink Floyd ukazywały się w ostatnich kilkunastu latach w nowych, okazałych wydaniach, przede wszystkim w formie boxów „immersion”: z demówkami, nagraniami koncertowymi, miksami 5.1, a także gadżetami związanymi z płytą. Wielu słuchaczy oczekiwało, że w podobny sposób zaprezentowany zostanie także ten wydany w 1977 roku album, jednak przez lata to nie następowało. Słuchacze będą się jednak mogli cieszyć albumem w nowej odsłonie. 16 września ukaże się nakładem Warner Music (Europa) i Sony (reszta świata) miks z 2018 roku, którego premiera była wielokrotnie wstrzymywana i przekładana m.in. przez kłótnie między dawnymi kolegami z zespołu dotyczące tekstu napisanego na potrzeby nowego wydawnictwa przez dziennikarza muzycznego Marka Blake’a.

Wersja deluxe premiery doczeka się 7 października. Album po raz pierwszy dostępny będzie w formacie surround 5.1. Będzie go można kupić także na CD, winylu i blu-ray. Za nowy miks odpowiada stały współpracownik grupy, James Guthrie. Wersja deluxe zawierać będzie także 32-stronicową książkę z mało znanymi zdjęciami z sesji fotograficznej, której efektem była kultowa okładka płyty. Znajdą się tam także fotografie koncertowe oraz zdjęcia gadżetów zespołowych z epoki. Podjęto także kontrowersyjną decyzję o stworzeniu nowej okładki, za którą odpowiada przyjaciel i wieloletni współpracownik muzyków Pink Floyd oraz połowa kultowego duetu Hipgnosis – Aubrey „Po” Powell. Postanowił on uwspółcześnić legendarny obrazek przedstawiający londyńską elektrownię Battersea. „Miałem okazję podjąć się karkołomnego zadania uaktualnienia tej ikonicznej okładki z 1977 roku, która sama w sobie stanowi dzieło sztuki – mówi Powell. – Skorzystaliśmy z okazji i wykonaliśmy nową fotografię, która przedstawia zmieniający się świat”.

Bazująca tekstowo na Orwellowskiej tematyce moralnego zepsucia i sterowania tłumem przez wszechpotężną władzę płyta ukazała się 21 stycznia 1977 roku, w czasie, gdy ojczyzną muzyków targały liczne niepokoje społeczne. W Wielkiej Brytanii dotarła do 2., a w Stanach do 3. miejsca na liście sprzedaży. Album jest uznawany za jedno ze szczytowych osiągnięć grupy.

więcej

We wrześniu premiera nowej płyty Macieja Gołyźniaka

Po bardzo ciepło przyjętym albumie The Orchid z 2020 roku jeden z najbardziej cenionych polskich perkusistów – Maciej Gołyźniak – zapowiada premierę drugiego krążka, który ukaże się pod szyldem Maciej Gołyźniak Trio. Płyta Marianna pojawi się w sklepach 16 września tego roku. Promuje ją nagranie I Miss You Grandma, o którym pisaliśmy wczoraj i które pojawia się już na naszej antenie.

Na albumie – obok samego Macieja Gołyźniaka – pojawiają się muzycy, których mogliśmy już usłyszeć na The Orchid: Łukasz Damrych (fortepian, klawisze), Robert Szydło (bas) oraz Łukasz Korybalski (trąbka i flugelhorn). Gościnnie zagrał także zmarły w lutym tego roku jeden z najsławniejszych polskich saksofonistów jazzowych, Zbigniew Namysłowski.

Składający się z siedmiu kompozycji album to hołd dla tytułowej Marianny – babci Macieja Gołyźniaka, z którą łączyła go szczególnie bliska więź. Znajdziemy tu zarówno kompozycje pełne energii i groove’u, jak i utwory klimatyczne, skłaniające do zadumy, a także nawiązania do literatury fantasy i science fiction. Za produkcję płyty odpowiada Maciej Gołyźniak, miksem i masteringiem zajął się Robert Szydło.

Maciej Gołyźniak od lat jest jednym z najbardziej cenionych polskich perkusistów. Ma na koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Natalia Nykiel czy Monika Brodka, był członkiem formacji Sorry Boys, Lion Shepherd oraz tria Meller Gołyźniak Duda. Niedawno po jedenastomiesięcznej przerwie powrócił na antenę naszej stacji ze swoją audycją Gruzobeton, której możecie słuchać w każdy wtorek od 23.

więcej

Steve Morse rozstaje się z Deep Purple

Grupa Deep Purple ogłosiła, że po 28 latach oficjalnie rozstaje się z nią gitarzysta Steve Morse. Amerykański muzyk, który wcześniej występował m.in. w zespołach Kansas i Dixie Dregs, dołączył do zespołu w 1994 roku, zastępując Ritchiego Blackmore'a (przez kilka miesięcy przed dołączeniem Morse'a na gitarze z zespołem grał Joe Satriani). Nagrał z Deep Purple dziewięć płyt studyjnych i wiele albumów koncertowych.

Wiosną ogłoszono, że Morse nie weźmie udziału w kolejnym odcinku trasy grupy ze względu na stan zdrowia jego żony, Janine, która choruje na agresywną postać nowotworu. Gitarzysta postanowił zostać w domu i opiekować się żoną. Na obecnych koncertach zastępuje go Simon McBride. Według najnowszego komunikatu grupy Morse zdecydował się na definitywne rozstanie z grupą. Nie ogłoszono jeszcze oficjalnie, czy McBride pozostanie jedynie muzykiem towarzyszącym formacji, czy oficjalnym jej członkiem.

"Ostatniej jesieni musiałem przerwać swój udział w sesji kompozytorskiej Deep Purple w Niemczech ze względu na poważne problemy zdrowotne mojej żony. Niemal rok później musimy pogodzić się ze świadomością, że cierpi na agresywną formę nowotworu w czwartym stadium i do końca życia będzie wymagała chemioterapii. Oboje tęsknimy za koncertami, ale nie mogę w tej sytuacji jechać w długą trasę, bo sytuacja w domu może się szybko zmienić. (...) Zagrałem już swój ostatni koncert z Deep Purple, na Florydzie, podczas Rock Legends Cruise. (...) Wiem, że Simon znakomicie się spisuje, ale teraz przekazuję mu klucze do skarbca, w którym znajduje się sekret tego, jak Ritchie nagrał intro do Smoke on the Water. Przy otwieraniu go trzeba się solidnie napracować, mnie chyba nigdy się to nie udało.

Odejście Morse'a oznacza jednocześnie rozpad Mk VIII czyli ósmego - najbardziej trwałego - składu grupy, który występował wspólnie od 2002 roku, gdy Don Airey zastąpił Jona Lorda.

więcej

The Cult prezentuje nowe nagranie i zapowiada nowy album

Angielscy rockowi weterani z grupy The Cult zapowiedzieli premierę nowego albumu studyjnego. Płyta Under the Midnight Sun ukaże się 7 października nakładem Black Hill Records. Album promuje kompozycja Give Me Mercy, do której powstał klimatyczny, tajemniczy teledysk. Można go obejrzeć pod tym linkiem.

Give Me Mercy posiada wszystkie elementy typowe dla klasycznych numerów The Cult. Jest świeże, a jednocześnie znajome” – mówi gitarzysta formacji, Billy Duffy. Tytuł płyty zainspirowała pewna noc na fińskim festiwalu Provinssirock. Wokalista zespołu, Ian Astbury, przechadzał się po terenie festiwalu, nad którym – mimo nocy – wciąż nie zachodziło słońce. Jak przyznaje, słońce świecące o północy wzbudziło w nim surrealistyczne doznania i skojarzyło mu się z tajemniczymi, okultystycznymi rytuałami. „Była już trzecia rano, a słońce wciąż świeciło. Ludzie leżeli na trawie, kochali się, pili, palili. Na przedzie sceny, na której wcześniej występowali artyści, leżały rzędy kwiatów. To był niesamowity widok. (…) Byłem urzeczony możliwością przechadzania się w nocy w słonecznym świetle”.

Produkcją płyty zajął się Tom Dalgety. Będzie to jedenasty studyjny album grupy, pierwszy od czasu wydanego na początku 2016 roku krążka Hidden City. Zespół The Cult powstał w 1983 roku. Przez cały okres działalności formacji dowodzą nią wokalista Ian Astbury oraz gitarzysta Billy Duffy. Początkowo zespół poruszał się w stylistyce post-punka i gothic rocka, z czasem zaczął jednak kierować się mocniej w stronę hard rocka. Największe sukcesy odnosił na przełomie lat 80. i 90. za sprawą takich płyt jak Electric, Sonic Temple czy Ceremony.

więcej

W październiku ukaże się ostatni album Davida Longdona

Wokalista grupy Big Big Train, David Longdon, zmarł w wieku 56 lat 20 listopada zeszłego roku w wyniku tragicznego wypadku, do którego doszło w jego domu. Tuż przed śmiercią pracował nad swoim najnowszym albumem solowym, który ukaże się 14 października nakładem English Electric Recordings. Płyta będzie nosić tytuł Door One. Wydawca udostępnił trailer tego wydawnictwa. Można go posłuchać pod tym linkiem.

Na albumie znajdzie się osiem kompozycji, w tym singiel Watch It Burn. Płyta ukaże się zarówno na winylu (w wersji regularnej i limitowanej) jak i na kompakcie oraz w formacie cyfrowym. Produkcją, obok Longdona, zajął się Patrick Phillips, który doprowadził prace do końca po śmierci muzyka. Oprócz samego Longdona usłyszymy takich muzyków jak Jeremy Stacey, Theo Travis, Steve Vantsis, Gary Bromham czy Gregory Spawton. „David zbierał pomysły na ten album od kilku lat. Nagrywał go od kwietnia 2021 roku, gdy skończył prace przy płycie Big Big Train – Common Ground. Kilka godzin przed wypadkiem, który zakończył życie Davida, wrócił do domu w Nottingham z sesji nagraniowej w Playpen Studios w Bristolu. W chwili jego śmierci album był ukończony w 90 procentach. Partnerka Davida, Sarah, wraz z innymi osobami zaangażowanymi w prace uznali, że David chciałby, żeby fani usłyszeli tę płytę”, możemy przeczytać w materiałach prasowych.

Longdon wydał swój pierwszy solowy album, Wild River, w 2004 roku, jednak w kolejnych latach skupiał się przede wszystkim na działalności w grupie Big Big Train, do której dołączył w 2009 roku. Nagrywał także z takimi wykonawcami jak Dave Kerzner, The Tangent, Louis Philippe czy Judy Dyble.

Kilka dni temu grupa Big Big Train ogłosiła także, że w ten sam dzień, co płyta Longdona, 14 października, ukaże się album koncertowy Summer Shall Not Fade – Live at Loreley zarejestrowany w 2018 roku podczas legendarnego niemieckiego festiwalu muzyki progresywnej Night of the Prog. Wydawnictwo będzie dostępne w formacie blu-ray oraz na kompakcie. Grupie towarzyszyła pięcioosobowa sekcja dęta.

więcej

Steve Hackett wyda wkrótce nowy album podsumowujący jego ostatnią trasę koncertową

Album Genesis Revisited Live: Seconds Out & More dokumentujący brytyjski odcinek trasy z 2021 roku ukaże się 2 września. Wersja winylowa wyjdzie 25 listopada. Materiał przedstawia występ byłego gitarzysty Genesis oraz jego solowej grupy z materiałem z płyty Seconds Out zespołu Genesis oraz utworami solowymi, także z ostatniej płyty, Surrender of Silence. Zaledwie kilka miesięcy temu z tym samym materiałem Hackett wystąpił także w Polsce. Pod tym linkiem można obejrzeć wykonanie utworu Squonk:

„Jestem szczęśliwy, że ten album się ukazuje – mówi Hackett. – To był niesamowity wieczór, zespół zagrał kapitalnie. Udało się połączyć magię muzyki Genesis ze świeżym, wirtuozerskim podejściem, a także wyjątkowym brzmieniem i niesamowitą grą świateł. To prawdziwa uczta dla uszu i oczu”. Wydawnictwo ukaże się w następujących formatach: 2CD + Blu-ray oraz 2CD + DVD (oba z dźwiękiem 5.1 surround sound, dokumentem z trasy i klipami promującymi album), a także 180g 4LP (gatefold) + 2CD i w formacie cyfrowym (16 i 24bit). Obok samego Hacketta grupa składa się z następujących muzyków: Roger King, Rob Townsend, Jonas Reingold, Nad Sylvan i Craig Blundell. Specjalnym gościem na tym wydawnictwie jest Amanda Lehmann.

Oto spis utworów na wydawnictwie:
1. Apollo Intro 00:01:02
2. Clocks - The Angel Of Mons 00:04:17
3. Held In The Shadows 00:07:09
4. Every Day 00:06:12
5. The Devil's Cathedral 00:05:56
6. Shadow Of The Hierophant 00:10:49
7. Squonk 00:06:29
8. The Carpet Crawlers 00:05:50
9. Robbery, Assault And Battery 00:05:57
10. Afterglow 00:03:51
11. Firth Of Fifth 00:09:58
12. I Know What I Like (In Your Wardrobe) 00:08:20
13. The Lamb Lies Down On Broadway 00:05:10
14. Musical Box (końcowa sekcja) 00:02:51
15. Supper's Ready 00:24:49
16. The Cinema Show 00:10:35
17. Aisle Of Plenty 00:02:03
18. Dance On A Volcano 00:04:24
19. Los Endos 00:06:35

więcej

Julian Lennon zapowiada nowy album

Julian Lennon, nominowany do nagrody Grammy autor tekstów i kompozytor, zapowiada swój siódmy studyjny album. Krążek zatytułowany Jude ukaże się na rynku 9 września. Artysta opublikował właśnie nowy singiel zapowiadający całość, utwór Breathe. Klip można obejrzeć tutaj:

Tytuł albumu nawiązuje do klasycznej kompozycji The Beatles, Hey Jude, którą Paul McCartney napisał specjalnie dla Juliana, gdy ten miał 5 lat. McCartney chciał w ten sposób pocieszyć Juliana, którego rodzice właśnie się rozwodzili. Panowie po dziś dzień pozostają sobie bliscy. Brzmienie całości to wspólne dzieło Lennona i Justina Claytona. Poza Breathe Lennon udostępnił także utwór Save Me, który także ukaże się na płycie – kompozycje są dostępne na wszystkich platformach streamingowych.

Julian Lennon zadebiutował w wieku 11 lat na płycie swojego ojca, Walls and Bridges. Swoją własną pierwszą płytę, Valotte, wydał w 1984 roku. Otrzymał za nią nominację do Grammy w kategorii Najlepszy nowy artysta. Jego ostatnim jak dotąd wydawnictwem jest krążek Everything Changes z roku 2011. Oprócz muzyki starszy z synów Johna Lennona zajmuje się także fotografią – ma na koncie wiele wystaw, głównie w Stanach Zjednoczonych – jest też autorem publikacji dla dzieci. Aktywnie działa też na polu charytatywnym.

więcej

W październiku nowa płyta Simple Minds

Szkocka formacja, znana m.in. z klasyka lat 80., kompozycji Don’t You (Forget About Me), zapowiedziała premierę swojej nowej płyty. Album ukaże się 21 października i będzie nosił tytuł Direction of the Heart. To 19. studyjny krążek zespołu założonego w Glasgow w 1977 roku, pierwszy od wydanej w 2018 roku płyty Walk Between Worlds. Grupa opublikowała także nagranie zapowiadające nową płytę – utwór Vision Thing. Można go posłuchać na YouTube:

„Jak nagrać pozytywny album electro-rockowy w tych najgorszych z czasów? - pyta wokalista grupy Jim Kerr. - Direction of the Heart to efekt tego wyzwania, które podjęliśmy. Kto by pomyślał, że będziemy się przy tym tak dobrze bawić?”. Płyta powstawała w Chameleon Studios w Hamburgu, a w jej produkcji pomagał Andy Wright. Na podstawowym wydaniu krążka znajdzie się dziewięć kompozycji, w tym utwór Human Traffic z gościnnym udziałem wokalisty Russella Maela z grupy Sparks oraz cover utworu The Walls Came Down formacji The Call z 1983 roku.

Simple Minds powstali w drugiej połowie lat 70. Największe sukcesy zespołu przypadają na lata 80. i pierwszą połowę lat 90. Kolejne albumy grupy docierały wówczas do czołowych miejsc na listach sprzedaży w Wielkiej Brytanii i kilku innych europejskich krajach, pokrywając się każdorazowo złotem i platyną. Największe singlowe sukcesy formacja odniosła z utworem Belfast Child, który dotarł na sam szczyt brytyjskiej listy przebojów, oraz z kompozycjami Don’t You (Forget About Me), Alive and Kicking, Sanctify Yourself i All the Things She Said, które dostały się do top 10 w ojczyźnie grupy. Don’t You (Forget About Me) zyskało wielką popularność dzięki obecności w kultowym filmie Klub winowajców. Obecnie na czele zespołu stoją dwaj oryginalni członkowie Simple Minds: wokalista Jim Kerr oraz gitarzysta Charlie Burchill. Towarzyszą im nowi muzycy, którzy w większości dołączali do składu w ostatnich kilku latach.

więcej

Nowy album Motorpsycho

Niezwykle ceniona przez słuchaczy naszej stacji grupa Motorpsycho ogłosiła, że wkrótce wyda nowy album studyjny. Płyta Ancient Astronauts ukaże się nakładem Stickman Records 19 sierpnia tego roku. Szczegóły dotyczące zawartości muzycznej płyty nie są na razie znane.

Album powstał latem 2021 roku. Przedsprzedaż płyty rozpocznie się 15 lipca. Tradycyjnie ukaże się zarówno w wersji kompaktowej jak i winylowej. Norweska formacja Motorpsycho powstała w 1989 roku, dwa lata później wypuściła swój pierwszy album, Lobotomizer. Ancient Astronauts to już 26. album w dorobku tej grupy. Zwłaszcza w ostatnich latach fani nie mogą narzekać na nudę, bo niemal co rok zespół wypuszcza nowe wydawnictwa, często dwupłytowe. Poprzedni krążek, Kingdom of Oblivion, ukazał się w kwietniu 2021 roku.

Trzon zespołu Motorpsycho od samego początku tworzą basista/wokalista Bent Sæther oraz gitarzysta/basista Hans Magnus Ryan. Od pięciu lat towarzyszy im szwedzki perkusista Tomas Järmyr. Grupa prezentuje unikatową mieszankę psychodelii, progresji, stonera oraz alternatywny z domieszką klimatów folkowych, jednak częste stylistyczne wolty sprawiają, że nigdy nie wiadomo, czego można spodziewać się po kolejnym dziele grupy, uniemożliwiają także jakiekolwiek jednoznaczne szufladkowanie formacji Zespół znany jest także z niezwykle intensywnych koncertów, o czym polscy słuchacze mogli przekonać się w ostatnich latach za sprawą Rockserwisu podczas Ino-Rock Festival oraz koncertu w warszawskiej Progresji.

więcej

Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.